Dziennik Gazeta Prawana logo

Wirusolog: Dane ministerstwa o COVID-19 to blaga

6 listopada 2023, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Koronawirus w Polsce
Wirusolog: dane ministerswa o COVID-19 w Polsce to blaga/Shutterstock
W ubiegłym tygodniu doszło do ponad tysiąca zachorowań na COVID-19 w Polsce. Te liczby rosną od kilku miesięcy, jednak zdaniem ekspertów tylko w części mówią o rzeczywistych liczbach. – To, co mówi ministerstwo na temat nowej liczby zakażeń, to, niestety, blaga, a raporty od dawna są fikcją - mówi wirusolog i mikrobiolog dr Tomasz Dzieciątkowski, 

Wirusolog o koronawirusie w Polsce: raporty MZ są fikcją

Koronawirus w Polsce wciąż ma się bardzo dobrze. Od sierpnia cały czas rosną słupki pokazujące dzienne zakażenia. W minionym tygodniu po raz pierwszy od kwietnia liczba zachorowań przekroczyła tysiąc. Jednak te dane są poważnie zaniżane. Obowiązek testowania chorych na obecność wirusa SARS-CoV-2 to już zamierzchła przeszłość.

– To, co mówi ministerstwo na temat nowej liczby zakażeń, to, niestety, blaga, a raporty od dawna są fikcją. Testowane są jedynie osoby hospitalizowane, które dopiero w szpitalach zostały przebadane w kierunku COVID-19. W rzeczywistości podawana przez resort liczba oznacza więc poziom hospitalizacji, a nie odsetek zakażeń w społeczeństwie - mówi wirusolog i mikrobiolog dr Tomasz Dzieciątkowski, adiunkt Katedry i Zakładu Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

– Podawanie choćby szacunkowych liczb to wróżenie z fusów. By uzyskać miarodajne dane, musielibyśmy właściwie cały system postawić na nowo, ponieważ on właściwie zniknął. Polska nie zgłasza do Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób danych na temat sekwencjonowania próbek - dodaje Dzieciątkowski.

Podwarianty mogą stać się bardziej niebezpieczne

Wirusolog podkreśla, że - w przeciwieństwie do wielu krajów - nie wiemy, jakie warianty w Polsce są obecnie najbardziej rozpowszechnione. Baza jest nieaktualna, bo ostatnie dane pochodzą z kwietnia. A to sprawia, że nie wiemy, czego się można spodziewać w kontekście dalszego rozwoju sytuacji epidemicznej. Są zatem powody do obaw.

– Podwarianty SARS-CoV-2 mogą w każdej chwili zmutować i stać się ponownie bardziej niebezpieczne. Skoro nie monitorujemy poziomu zakażeń ani nie sekwencjonujemy próbek, nie będziemy nawet wiedzieli, jakie odmiany odpowiadają za nowe przypadki - mówi dr Dzieciątkowskiego.

Jego zdaniem poziom odporności populacyjnej w Polsce jest zbyt niski. Zbyt mały odsetek Polaków przyjął czwartą dawkę szczepionki, co więcej - podawane u nas preparaty nie uwzględniają najnowszych podwariantów koronawirusa. W tym momencie poziom protekcji społeczeństwa jest minimalny – mówi wirusolog.

Koronawirus w Polsce

W ubiegłym tygodniu po raz pierwszy od ponad pół roku Ministerstwo Zdrowia informowało o ponad tysiącu dziennych zakażeń koronawirusem. Raport z 31 października mówił o 1104 nowych zachorowaniach, 3 listopada było to 1091 zachorowań. W sumie w ubiegłym tygodniu z powodu koronawirusa zmarło dziewięć osób.

Choć w Stanach Zjednoczonych i zachodniej części Europy za coraz więcej przypadków COVID-19 odpowiadają nowe podwarianty Omikronu: EG.5 (określany w mediach jako Eris), BA.2.86 (Pirola) i najnowszy HV.1, to w Polsce od dłuższego czasu wciąż dominuje podwariant XBB.1.5, nazywany Krakenem. 

Zdaniem specjalistów jest jednym z najbardziej zakaźnych szczepów, z jakimi mieliśmy do tej pory do czynienia.  - Bardzo wysoka jest też jego transmisja. Niektórzy naukowcy mówią, że XBB.1.5 przenosi się nawet do 40 proc. szybciej niż dotychczasowe warianty SARS-CoV-2 – mówiła kilka miesięcy temu wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Adrian Dąbek
Adrian Dąbek

W mediach od początku wieku. Pisał na różne tematy (od sportu po film), ale od kilku lat zajmuje się tym najważniejszym, czyli zdrowiem. Lubi wszelkie liczby, pracować na podstawie weryfikowalnych danych, zwłaszcza dotyczących zjawisk chorobowych. W dziennik.pl od września 2023 roku. Zdobywca III (za rok 2021) i IV (za rok 2022) nagrody w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku" w kategorii Internet. Prywatnie lubi rzeczy na literę k – koty (ma cztery), kuchnię, kino, książki i kawę.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChoruje nawet co trzeci dorosły. Ten cichy zabójca serca może nie dawać żadnych objawów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj