Dziennik Gazeta Prawana logo

Recepta bez kolejki, zwolnienie w pakiecie. Wyniki prowokacji DGP

31 stycznia 2023, 06:33
[aktualizacja 30 stycznia 2023, 20:18]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
recepta, opieka zdrowotna, telemedycyna
shutterstock
W internecie można kupić wszystko, również dokumenty wystawiane przez lekarzy – pokazuje prowokacja dziennikarska. Wynika z niej, że recepta i zwolnienie mają swoją konkretną cenę. Dodatkowy koszt? Ewentualne skutki uboczne brania leków wystawionych bez badania

Za receptę 65 zł, za zwolnienie - 99 zł. To przykładowa cena, jaką trzeba ponieść za usługę dostępną na stronach internetowych oferujących takie świadczenia bez wychodzenia z domu. My skorzystaliśmy z jednego z portali. I jeszcze tego samego dnia otrzymaliśmy to, za co zapłaciliśmy. Bez jakiegokolwiek kontaktu z lekarzami, którzy podpisali się pod naszymi zamówieniami.

Bez wywiadu, ale ze zniżką

Na wspomnianej stronie znajduje się ankieta, którą należy wypełnić, jeśli chcemy otrzymać leki. Dzieli się na dwie części: dane pacjenta (imię, nazwisko, adres, telefon kontaktowy, e-mail) oraz formularz medyczny. Choć w przypadku tego ostatniego określenie jest nieco na wyrost. Jest tam rubryka "wnioskowane leki" (maksymalnie cztery), liczba opakowań, pytanie o alergie, choroby przewlekłe i przyczynę podania leku. Wpisujemy "zaburzenia nastroju". Warunkiem dalszego procedowania jest uiszczenie wspomnianej opłaty. Robimy to Blikiem. Automatycznie na podany adres e-mailowy przychodzi informacja, że nasze zamówienie jest w trakcie realizacji. Wnioskowaliśmy o lek z grupy pochodnych benzodiazepin, stosowany w silnych zaburzeniach lękowych. W regulaminie stoi jednak, że pacjent nie może uzyskać e-recepty na leki o działaniu odurzającym, narkotycznym, na testosteron, benzodiazepiny i inne leki psychoaktywne, marihuanę. Najwyraźniej jednak to jedyne ograniczenia, z którymi się mierzymy.

Po kilkunastu minutach na e-maila przychodzi informacja: “Lek silnie uzależniający, proponuje Pramolan, Pregabalin lub Hydroxyzinum". Co istotne, e-mail jest anonimowy. Nie wiemy, z kim korespondujemy. Prosimy o pregabalin, lek przeciwlękowy, przeciwpadaczkowy. Preparat, który według informacji podanej na ulotce powinien być szczególnie ostrożnie stosowany w przypadku pacjentów z chorobami układu krążenia, nerek, a także u osób, które kiedykolwiek miały myśli samobójcze (może prowadzić do ich nasilenia). Po chwili przychodzi recepta. Co istotne, podczas całego procesu uzyskiwania leku, mimo podania telefonu i e-maila, nikt się do nas nie odzywa. Dostajemy natomiast informacje, że na kolejne zamówienie została nam przyznana 20-proc. zniżka.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU “DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ”>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj