Mimo tego, że mamy za sobą już kolejne upalne dni, nie ma aż tak dużo osób, jak to bywało wcześniej – ocenia w rozmowie z PAP dyrektor Śródmiejskiego Centrum Klinicznego w Warszawie, rzecznik Szpitala Bródnowskiego dr Piotr Gołaszewski.
– mówi Gołaszewski. Dodał, że .
Wyjaśnia, że podczas upałów do szpitala zgłaszają się pacjenci, których można by podzielić na dwie grupy. Jedną stanowią osoby, które zwykle gorzej znoszą wysokie temperatury, .
Drugą grupą są pacjenci, którzy, mimo że mają pewne problemy medyczne, nie przestrzegają zaleceń związanych z zachowaniem się podczas upalnych dni.
- opowiada. - - dodaje.
Wspomina również wizytę innego pacjenta. -
Dr Gołaszewski przypomina, żeby wychodząc na dwór w upalny dzień wziąć z sobą małą butelkę wody. - – podkreśla lekarz.
- - ocenia.
Podkreśla, że trzeba się przygotować do takiej wycieczki. Nałożyć krem z filtrem UV, odpowiednio się ubrać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|