Szacuje się, że do 2050 roku na Ziemi będzie żyło 2,4 mld ludzi z ubytkami słuchu. Związane z wiekiem uszkodzenia tego zmysłu to jedna z głównych przyczyn niepełnosprawności, a jednocześnie istotny czynnik ryzyka demencji.
Dotąd uważano, że związane z wiekiem ubytki słuchu wynikają głównie z uszkodzeń rejestrujących dźwięki komórek rzęskowych.
Nowe odkrycie naukowców z King’s College London oraz ich kolegów ze Szwecji i Holandii ukazuje inny obraz problemu.
Naukowcy przeanalizowali dane zgromadzone w czasie badań prowadzonych w różnych ośrodkach z udziałem ponad 700 tys. ochotników z uszkodzeniami słuchu. To jedna z największych analiz wpływu genów na słuch wykonanych do tej pory - podkreślają badacze.
Wskazała ona na 48 genów związanych z kłopotami ze słuchem, w tym na 10 nieznanych wcześniej genetycznych wariantów. Okazało się jednocześnie, że ubytki słuchu mogą często wynikać z uszkodzeń umiejscowionej w przewodzie ślimakowym struktury zwanej prążkiem naczyniowym. Taki wynik m.in. wskazuje na nowy cel dalszych badań nad lepszymi terapiami i metodami diagnostycznymi.
- - podkreśla prof. Frances Williams, jeden z głównych autorów publikacji, która ukazała się w magazynie „American Journal of Human Genetics”.