Dziennik Gazeta Prawana logo

Naukowcy sprawdzili, co motywuje ozdrowieńców do oddawania osocza

14 lutego 2021, 14:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pobieranie krwi, osocze ozdrowieńca
<p>Pobieranie krwi, osocze ozdrowieńca</p>/Shutterstock
Naukowcy sprawdzili, co najskuteczniej motywuje ludzi, którzy wyzdrowieli z Covid-19, do oddawania osocza do celów terapeutycznych i naukowych. To altruizm wynikający z przejścia trudnej sytuacji życiowej.

Australijsko-brytyjski zespół kierowany przez prof. Eamonna Fergusona z University of Nottingham jako pierwszy na świecie zbadał motywacje i bariery wpływające na oddawanie osocza dla chorych na Covid-19 przez tzw. ozdrowieńców. Opublikowane w „Transfusion Medicine” wyniki pokazały, że większość ludzi zdecydowała się na ten krok, ponieważ chciała okazać wdzięczność za przeżycie.

Podawanie chorym osocza ozdrowieńców jest jedną z testowanych metod terapii Covid-19. Zdaniem lekarzy może zapewniać „bierną” odporność, ponieważ przeciwciała przeciwko koronawirusowi są przenoszone z ozdrowiałego na obecnego pacjenta.

- mówi prof. Ferguson. -

ZOBACZ AKTUALNY STAN SZCZEPIEŃ PRZECIWKO COVID-19 W POLSCE>>>

W badaniu wzięło udział 419 mieszkańców Wielkiej Brytanii, którzy przechorowali Covid-19 i zostali sklasyfikowani jako osoby uprawnione do oddania osocza. Zapytano ich o to, czy są świadomi terapeutycznych właściwości osocza oraz o to, co skłoniłoby ich do zostania dawcą, a co by ich przed tym powstrzymało.

Na podstawie zebranych ankiet naukowcy zidentyfikowali sześć głównych motywacji: altruizm wynikający z przeciwności losu, tzw. wzrost potraumatyczny (pozytywna zmiana w obliczu doświadczanej traumy), poczucie moralnego lub/i obywatelskiego obowiązku udzielenia pomocy w badaniach naukowych, patriotyzm, altruizm niechętny (chęć pomagania dyktowana tym, że nikt inny nie może lub nie chce pomóc) oraz altruizm pokazowy (wynikający z chęci pochwalenia się innym).

Zdecydowanie najczęstszym wymienianym przez uczestników badania powodem był czysty altruizm związany z przeciwnościami losu: ozdrowieńcy wdzięczni za to, że przeżyli, mieli potrzebę „odpłacenia” za to, że im się poszczęściło. Na drugim miejscu uplasowało się poczucie moralnego i obywatelskiego obowiązku, aby poprzez wspieranie badań naukowych pomóc rodzinie i przyjaciołom.

Naukowcy przyjrzeli się również barierom utrudniającym ozdrowieńcom podjęcie decyzji o oddaniu osocza. Badani wymieniali tu m.in.: problemy logistyczne, brak zaufania do instytucji medycznych, strach przed ponowną infekcją oraz obawę, że inni dowiedzą się o zakażeniu COVID-19. Najczęściej wymienianą barierą był zaś strach przed igłami.

- - podsumowuje prof. Ferguson. -.

Jego zdaniem uzyskane wyniki można wykorzystać do opracowania skuteczniejszych kampanii społecznych zachęcających rekonwalescentów do oddawania osocza. Mogłyby się one skupiać na podkreślaniu znaczenia wdzięczności, ideach wzajemności i imperatywach moralnych.

- mówi autor publikacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj