Na to pytanie odpowiedział lekarz Michał Domaszewski, który w pierwszej kolejności wskazał suche powietrze.

Reklama

- Zimą mamy zwyczaj rozkręcania kaloryferów, ale zapominamy o tym, żeby włączyć nawilżać - wyznał.

- Drugim najczęstszym powodem jest tzw. kaszel poinfekcyjny. Taki kaszel może trwać aż do 8 tygodni - dodał.