Dziennik Gazeta Prawana logo

Co dziesiąty Polak umiera na udar mózgu. Jak temu zapobiec?

30 listopada 2019, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mężczyznę boli głowa
Mężczyznę boli głowa/Shutterstock
Jest on też najczęstszą przyczyną niepełnosprawności. Ryzyko jego wystąpienia rośnie wraz z wiekiem, ale dotyka obecnie coraz młodszych – poinformowała prof. Anna Członkowska z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Prof. Członkowska powiedziała, że udar mózgu to druga przyczyna zgonów na całym świecie i najczęstszy powód niepełnosprawności dorosłych. Z jego powodu hospitalizowanych jest około 40 proc. pacjentów oddziałów neurologicznych. W Polsce odpowiada on za 10 proc. zgonów.

Poinformowała, że w Polsce rocznie zdarza się 70 tys. udarów mózgu, które wystąpiły pierwszy raz, i 30 tys. powtórnych udarów. Jednak, jej zdaniem, na tle innych krajów sytuacja dotycząca tej choroby w Polsce nie wygląda najgorzej.

– wyjaśniła Członkowska.

Przytoczyła też szacunki mówiące o tym, że takiemu zabiegowi poddawanych jest 14-15 proc. pacjentów. Jej zdaniem idealnie by było, gdyby lekarze przeprowadzali trombolizę u 30 proc. chorych.

Przypomniała też, że drugi, równie skuteczny sposób leczenia pacjentów z udarami to trombektomia. Polega na tym, że wyciąga się z naczyń mózgu materiał, który zamyka naczynie (zator z serca lub skrzeplinę). W tym wypadku zabieg należy wykonać nie później niż w 6 godzin od wystąpienia pierwszych objawów udaru. Tutaj jednak, jak zauważyła profesor, dane są nieco gorsze.

– zestawiła szacunki profesor.

Ponadto wskazała na konieczność zapewnienia bardziej powszechnej rehabilitacji pacjentom po udarze.

zauważyła.

Dodała, że wpływa na to niewystarczająca liczba oddziałów rehabilitacyjnych i ich przeciążenie. Według niej częściowo rozwiązać ten problem mogłaby rehabilitacja chorych – tych w lepszym stanie – na oddziałach dziennych lub też zapewnienie im opieki specjalistycznej w domu.

Pytana o przyczyny udaru wymieniła wiek (czynnik niemodyfikowalny) i czynniki, na które pacjent – w większym lub mniejszym stopniu – ma wpływ (modyfikowalne).

– wyjaśniła.

Profesor przypomniała też, że ryzyko wystąpienia udaru rośnie wraz z wiekiem. Średnia wieku zachorowalności wynosi około 70 lat, ale – jak ostrzegła – coraz więcej przypadków udaru notuje się u młodszych pacjentów, np. poniżej 65 lat.

Receptą na poprawę sytuacji, zdaniem profesor, jeśli chodzi skuteczne zapobieganie i leczenie udarów, byłoby w najbliższych latach zmniejszanie różnic w standardzie świadczonych usług.

powiedziała.

Zaznaczyła, że każdy oddział udarowy powinien mieć działający całą dobę tomograf komputerowy i – by wykonywać zabieg trombektomii – łatwy dostęp do rezonansu magnetycznego. Jednak, jak zauważyła, czasami bywa tak, że nawet jeśli placówka dysponuje odpowiednim sprzętem, to nie ma wystarczającej kadry.

– poinformowała, dodając, że decyzję o przeprowadzaniu trombolizy powinno się podjąć maksymalnie w ciągu 40 minut od przywiezienia pacjenta do szpitala.

powiedziała.

Zaznaczyła, że w diagnostyce i terapii chorób neurologicznych następuje spory postęp, lecz nadal istnieje duża rozbieżność między czasem i standardem przyjmowania pacjentów oraz tym, czym dysponują neurolodzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj