Botoks nie tylko dla urody
Toksyna botulinowa, nazywana potocznie botoksem, najczęściej kojarzona jest z zabiegami z zakresu medycyny estetycznej, jednak preparat ten ma dużo szersze zastosowanie, aniżeli redukcja zmarszczek mimicznych czy kurzych łapek.
Jak się okazuje, ta popularna substancja może rozwiązać także problem bruksizmu, czyli niekontrolowanego zgrzytania zębami, które należy do powszechnych dysfunkcji stawu skroniowo-żuchwowego dotykających zarówno kobiet, jak i mężczyzn na całym świecie.
Niestety, większość osób, których dolegliwość dotyczy nie jest tego świadoma, bo najczęściej do zaciskania zębów dochodzi w nocy, gdy śpimy. Bruksizm może mieć poważne konsekwencje nie tylko dla urody, ale przede wszystkim dla zdrowia.
-- mówi lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Periodent w Warszawie.
Chorzy na bruksizm często skarżą się również na złą jakość snu, szczególnie przy współistnieniu innego schorzenia – bezdechu sennego. Konsekwencją przewlekłego zgrzytania zębami mogą być także defekty estetyczne, np. szersza szczęka i ostrzejsze rysy twarzy wynikające z rozbudowanych mięśni żwacza – tzw. efekt kwadratowej twarzy (ang. Square face syndrome). Jak walczyć ze schorzeniem?
- – wyjaśnia stomatolog.
Żwacz – jak go poskromić?
Terapia przy użyciu zastrzyków z toksyną botulinową jest coraz bardziej uznawaną metodą leczenia bruksizmu. Istotą tej dolegliwości jest bowiem nadaktywność mięśni odpowiedzialnych za zaciskanie i zgrzytanie zębami, które zamiast odpoczywać, nieustannie pracują.
mówi dr Stachowicz.
Jak pomóc może tutaj toksyna botulinowa? Badania potwierdzają, że wstrzyknięcie niewielkiej ilości tej neurotoksyny do mięśni odpowiedzialnych za ruchy szczęki i kontrolujących żucie, redukuje zaciskanie szczęk, towarzyszące mu napięcie oraz dolegliwości bólowe.
Jedno z badań opublikowane na łamach czasopisma Neurology wykazało, że spośród 22 osób z problemem bruksizmu, 13 uczestników otrzymało zastrzyki z botoksu, zaś reszta zastrzyk placebo. Po 4-8 tygodniach naukowcy ocenili, że osoby u których zastosowano botoks zgłosiły „poprawę” oraz „znaczną poprawę”, a także zmniejszenie dolegliwości bólowych.
Jak wygląda taki zabieg wykonywany u specjalisty?
- mówi dr Jakub Filipek, stomatolog i lekarz medycyny estetycznej z Centrum Periodent w Warszawie.
Botoks metodą na wiele dolegliwości
Lekarze uspokajają, że zabiegi przy użyciu botoksu, powszechnie używanego m.in. przy problemie migren, nadpotliwości, nadreaktywnym pęcherzu czy sztywności mięśni, są bezpieczne i stosowane z umiarem, skutecznie rozwiązują również problem zgrzytania zębami.
wyjaśnia dr Filipek.
Efekt paraliżu mięśni odpowiedzialnych za zaciskanie szczęk jest tymczasowy, więc pacjent może w tym czasie przekonać się o jego korzyściach i rozważyć regularne stosowanie.
– dodaje ekspert.
Taka procedura pozwala zapobiec zgrzytaniu zębami, zapobiega ich uszkodzeniom, rozwiązuje problem odzębowych bólów głowy, pozytywnie wpływa na sen oraz wysmukla kontur twarzy.
Równolegle osobie cierpiącej na bruksizm stomatolog może zlecić noszenie szyny relaksacyjnej podczas snu. Taka nakładka wykonana przez protetyka dentystycznego na wymiar „pod zęby” pacjenta hamuje nadaktywność mięśni podczas nieświadomego zaciskania szczęki. W terapii bruksizmu równie ważne jest ograniczenie stresu, substancji pobudzających np. alkoholu, tytoniu, kofeiny czy żucia gumy. Tylko taka kompleksowa terapia pozwala znacząco podnieść jakość życia pacjenta.