W kolejnej odsłonie ogólnopolskiej kampanii „Zawał serca - czas to życie” kardiolodzy ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, Polski Związek Piłki Nożnej oraz Philips alarmują, że w przypadku objawów zawału trzeba reagować natychmiast i nie czekać do przerwy!
Już w latach 70-tych ubiegłego wieku opublikowano pierwsze informacje na temat zwiększonego ryzyka sercowo-naczyniowego związanego z emocjami sportowymi. Podobne badania przeprowadził zespół kardiologów ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu analizując polskie dane z lat 2006-2016.
– dodaje dr Piotr Desperak z III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
W badaniu wykazano, że czynnikami predysponującymi do większego ryzyka zgonu w wyniku incydentów sercowo-naczyniowych były: płeć męska (wzrost ryzyka o 11%), dramatyczny przebieg wydarzenia (wzrost ryzyka o 25%) oraz zakończenie spotkania remisem (wzrost ryzyka o 23%).
Z czego wynika związek pomiędzy przeżywaniem silnych emocji, a występowaniem incydentów sercowo-naczyniowych? W trakcie emocjonujących momentów, takich jak np. spotkania sportowe, dochodzi m.in. do wzrostu ciśnienia tętniczego i przyspieszenia tętna. Wystąpienie tych objawów może być szczególnie spotęgowane poprzez palenie papierosów, czy spożywanie alkoholu. Kumulacja tych czynników może prowadzić do zawału serca, również u osób młodych.
tłumaczy prof. Mariusz Gąsior.
Ogromnym problemem w przypadku wystąpienia zawału jest także opóźnianie wezwania pogotowia i udzielenia pomocy lekarskiej, co może być przyczyną powstania nieodwracalnych zmian w mięśniu sercowym, a także - bezpośrednio zgonu. Dane z Polskiego Rejestru Ostrych Zespołów Wieńcowych wskazują, że Polacy z wezwaniem pogotowia zwlekają średnio dwie godziny.
– podkreśla dr Piotr Desperak.
– mówi Reinier Schlatmann, Prezes Philips w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, partner strategiczny kampanii.
Przyczyną zwłoki w wezwaniu pomocy może być lekceważenie objawów zawału serca, które mogą być często mylnie przypisane np. emocjom przeżywanym podczas rozgrywek sportowych. Nawet co czwarta osoba wiąże ból w klatce piersiowej z efektem silnych emocji twierdząc, że nie jest on związany z zawałem serca. Co trzecia osoba, a w tym głównie mężczyźni, nie wie, jakie są objawy zawału serca. To z kolei sprawia, że emocjonujące rozgrywki sportowe mogą być zagrożeniem dla kibicujących serc.
Jakie są zatem objawy zawału serca? Najczęściej występującym objawem jest odczuwanie bólu, pieczenia lub ucisku w klatce piersiowej, który może promieniować do barku, ręki, szyi lub żuchwy. Objawom może towarzyszyć silny lęk.
Znakomitą czujnością, wiedzą i świadomym podejściem wykazali się koledzy Jarka, 48-letniego kibica, który podczas oglądania meczu poczuł ból w klatce piersiowej. Jarek był przekonany, że tak silny ból jest wynikiem emocji, które przeżywa. Szybka reakcja kolegów sprawiła, że otrzymał na czas fachową pomoc medyczną, dzięki czemu w jego sercu nie zaszły poważne zmiany.
podkreśla Reinier Schlatmann z Philips.
Zespół kardiologów ŚCCS, opracował zalecenia dla kibiców, które mogłyby wpłynąć na zmniejszenie ryzyka sercowo-naczyniowego w trakcie emocjonujących wydarzeń sportowych.
Oto one:
• Unikanie wykonywania ciężkiej fizycznej pracy w dniu meczowym
• Ograniczenie nadmiernego spożycia alkoholu nisko- i wysokoprocentowego, szczególnie w trakcie emocjonujących spotkań,
• Unikanie ciężkostrawnych posiłków w dniu transmisji. Zaleca się spożywanie zdrowych, łatwostrawnych posiłków, najlepiej z dużą ilością warzyw,
• Zażycie leków przepisanych przez lekarza, które stosuje się przewlekle,
• Zaprzestanie palenia papierosów – nie tylko przed meczem.
• Jeżeli wcześniej w trakcie transmisji sportowej odczuwałeś negatywne następstwa związane
ze stresem skonsultuj się ze swoim lekarzem celem uniknięcia tego typu sytuacji w przyszłości.
A przede wszystkim:
Nie lekceważ alarmujących objawów, które mogą być związane z zawałem serca lub innymi schorzeniami układu krążenia.
Nie zwlekaj do przerwy i zadzwoń pod numer 112!