1 marca zacznie obowiązywać nowa lista leków refundowanych. Załącznikiem do niej jest wykaz bezpłatnych leków dla seniorów.

- Wzorem poprzednich lat, nowe obwieszczenie refundacyjne przyniosło dalsze rozszerzenie listy leków refundowanych, które dotyczy zarówno refundacji aptecznej, jak i programów lekowych – powiedział wiceminister. Jak zauważył, szczególną troska objęto osoby w podeszłym wieku oraz wcześniaki. Czech podał, że na liście znalazły się preparaty generyczne (zamienniki), które obniżają koszty leczenia i uwalniają środki na inne innowacyjne leki.

Od marca seniorzy bezpłatnie otrzymają m.in. doustne leki przeciwcukrzycowe (pochodne sulfonylomocznika zawierające substancje czynne: gliclazidum, glimepiridum, glipizidum) oraz leki przeciwzakrzepowe (z grupy antagonistów witaminy K zawierające substancje czynne: warfarinum, acenocumarol).

Receptę na bezpłatny lek wystawić może lekarz, do którego senior jest zapisany w przychodni (w razie jego nieobecności receptę wypisze zastępujący go lekarz w tej samej przychodni). Seniorzy powinni także pamiętać, że nie zawsze lek, który znajduje się w wykazie ministra, mogą otrzymać bezpłatnie - uprawnienie to przysługuje im pod warunkiem, że został on przepisany we wskazaniu objętym refundacją.

Ministerstwo Zdrowia zdecydowało o rozszerzeniu programu profilaktyki przeciw zakażeniom wirusem RS, który atakuje oskrzela i płuca - od marca na refundację leku Synagis (paliwizumab) mogą liczyć także dzieci urodzone między 28. a 32. tygodniem wieku ciążowego. Dotychczas w Polsce program biernej immunizacji był wprowadzony jedynie dla wcześniaków, które urodziły się do 28. tygodnia ciąży lub mają dysplazję oskrzelowo-płucną i nie ukończyły 1. roku życia.

- Zwiększenie populacji wcześniaków, które objęte są ochroną przed powikłaniami związanymi z infekcjami wywołanymi przez wirusa RS, to dobra wiadomość dla lekarzy neonatologów, którzy od dłuższego czasu rekomendowali zmiany w tym zakresie, a przede wszystkim dla rodziców i ich przedwcześnie urodzonych dzieci – powiedział wiceminister Czech.

Obecna na konferencji konsultant krajowa w dziedzinie neonatologii prof. Ewa Helwich potwierdziła opinię wiceministra. Jak mówiła, program profilaktyki przeciw zakażeniom wirusem RS działa, dzieci nie chorują, a jeśli już - to z lekkim przebiegiem. - Cieszę się, że argumenty przez nas wysuwane zostały przyjęte przez ministerstwo – dodała.

Od marca refundacją objęty został Dysport (Clostridium botulinum typ A) w leczeniu spastyczności nogi po udarze mózgu. Z kolei lek Revolade (eltrombopag) został objęty refundacją w ramach programów leczenia dorosłych chorych na pierwotną małopłytkowość immunologiczną oraz dzieci chorych na przewlekłą pierwotną małopłytkowość immunologiczną.

Lek Gilenya (fingolimod) został objęty refundacją w ramach zmienionego programu leczenia stwardnienia rozsianego po niepowodzeniu terapii lekami pierwszego rzutu lub szybko rozwijającej się ciężkiej postaci stwardnienia rozsianego. - Zmiana obejmuje wydłużenie czasu terapii dla leku Gilenya powyżej pięciu lat (brak ograniczenia czasowego) oraz rozszerzenie populacji pacjentów leczonych fingolimodem o szybko rozwijająca się ciężką postać stwardnienia rozsianego (RES RRMS) - informowało MZ.

W ramach programu leczenie idiopatycznego włóknienia płuc z zastosowaniem nintedanibu refundowany będzie lek Ofev (nintedanib). "Jest to nowa substancja czynna oraz kolejna opcja terapeutyczna, obok pirfenidonu, udostępniona grupie chorych na idiopatyczne włóknienie płuc w ramach istniejącego programu" - zaznaczał resort zdrowia.

Pacjentki z zespołem policystycznych jajników od marca będą mogły liczyć na refundację leku Formetic (metforminum).

Wiceminister, pytany na konferencji o zapowiadane zmiany dotyczące rzadszego wydawania list refundacyjnych, powiedział, że trwają prace nad tzw. dużą nowelizacją ustawy refundacyjnej.

- Pracujemy nad tym rozwiązaniem, trudność polega na tym, że niektóre rozwiązania są międzysektorowe, w związku z czym współpracujemy z innymi ministerstwami, przygotowując zapisy tej ustawy – powiedział Czech. Jak przekazał, w ustawie przewidziano ok. 25 zmian. - Mają one, na przykład, wprowadzić większą kontrolę nad kształtem programów lekowych ze strony ministerstwa zdrowia; udział przemysłu ma być mniejszy w podejmowaniu decyzji dotyczących konstrukcji tych programów - powiedział.

- Jeśli chodzi o częstotliwość nowych list refundacyjnych i obwieszczeń, to zdecydowanie potwierdzam to, że chcielibyśmy, by było to raz na trzy miesiące, a nie raz na dwa miesiące. Wydaje nam się, że kwartalny czas jest wystarczający do tego, by odnieść się do wszystkich zmian rynkowych, do wejścia nowych produktów odtwórczych, a jednocześnie nie powoduje tak dużych turbulencji i zmian dla pacjentów i środowiska lekarskiego – dodał. Jak zauważył, pozwoli on także na stabilizowanie środowiska biznesowego producentów.