Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksperci alarmują: program profilaktyki zakażeń wirusem RS u wcześniaków zagrożony

4 września 2018, 18:02
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Wcześniak w inkubatorze
Wcześniak w inkubatorze/Shutterstock
Dużą grupa wcześniaków może nie otrzymać profilaktyki zakażeń wirusem RS, które zagrażają ich zdrowiu i życiu – alarmowali neonatolodzy w Warszawie. Według nich NFZ nie zabezpieczył środków na rozszerzenie tego programu. NFZ zapewnia, że to dla niego istotna kwestia, która jest "przedmiotem intensywnej analizy".

Konsultant krajowa ds. neonatologii prof. Ewa Helwich, która była inicjatorką wtorkowej konferencji podkreśliła, że trudności z wdrożeniem profilaktyki zakażeń wirusem RS dla szerszej grupy wcześniaków są "bulwersujące" dla środowiska neonatologów. - - powiedziała.

- skomentowała informacje o problemach z wdrożeniem programu rzecznik prasowy NFZ Sylwia Wądrzyk-Bularz. Zapewniła, że Fundusz poda szersze wyjaśnienia tej sytuacji w najbliższym czasie.

Prof. Hewlich przypomniała, że program profilaktyki zakażeń wirusem RS jest prowadzony w Polsce od 10 lat i obejmował dotychczas skrajnie niedojrzałe wcześniaki - urodzone do 28. tygodnia ciąży, czyli ważące po urodzeniu mniej niż 1 kg, oraz dzieci z tzw. dysplazją oskrzelowo-płucną. Środowisko neonatologów od lat walczyło, aby zgodnie ze standardami obowiązującymi w Unii Europejskiej i zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) rozszerzyć go również na nieco starsze wcześniaki, urodzone przed 33. tygodniem ciąży.

– wymieniała prof. Helwich. Te dzieci muszą być wtedy leczone w szpitalu, często na oddziale intensywnej terapii, trzeba u nich stosować wspomaganie oddechowe.

Prezes Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego prof. Maria Katarzyna Borszewska-Kornacka, inicjatorka Koalicji dla wcześniaka, zaznaczyła, że przeciwko wirusowi RS nie opracowano jak dotąd szczepionki, dlatego najbardziej zagrożone nim dzieci otrzymują tzw. bierną immunoprofilaktykę w postaci przeciwciała (paliwizumab) neutralizującego wirusa. W całym sezonie zakażeń – od listopada do kwietnia – powinny otrzymać domięśniowo pięć dawek preparatu w odstępie miesiąca. - – powiedziała neonatolog.

1 marca 2018 r. ukazało się obwieszczenie ministra zdrowia, zgodnie z którym profilaktyką zakażeń wirusem RS w najbliższym sezonie ma być objęta szersza grupa wcześniaków – tj. urodzonych przed 33. tygodniem ciąży, o masie ciała do 1500-1800 gramów.

Jak zaznaczyła prof. Helwich, grupa dzieci kwalifikujących się do programu wzrosła dzięki temu trzykrotnie (z ok. 1200 do ok. 4000). - – powiedziała neonatolog. Dotychczas immunoprofilaktyka zakażeń wirusem RS była prowadzona w 32 szpitalach w Polsce. Eksperci zaproponowali kolejne placówki, które mogą zapewniać ją dzieciom.

– tłumaczyła prof. Helwich. Sezon zakażeń wirusem RS niedługo się zaczyna, a maluchy powinny być kwalifikowane do immunoprofilaktyki w październiku.

– mówiła neonatolog.

Jak wyjaśniła, dyrektorzy szpitali, które obecnie prowadzą program, nie chcą się zgodzić na objęcie immunizacją większej grupy dzieci, ponieważ nie dostaną na to dodatkowych pieniędzy, a nie mogą już powiększać swoich długów o tak znaczną kwotę. Procedura podania leku nie jest bardzo droga i wynosi kilkanaście złotych, ale cena preparatu to kilka tysięcy złotych. Inną przeszkodą jest niewystarczająca liczba personelu do obsługi poszerzonego programu.

Według prof. Helwich najgorsza sytuacja jest w woj. mazowieckim, w którym rodzi się najwięcej dzieci, a szpitale są najbardziej zadłużone. Koszty programu są ogólnie szacowane na ok. 30 mln zł.

Eksperci obecni na konferencji podkreślali, że program profilaktyki zakażeń wirusem RS jest bardzo opłacalny i uzasadniony również z ekonomicznego punktu widzenia, ponieważ pozwala uniknąć bardzo wysokich kosztów leczenia dzieci na oddziałach intensywnej terapii, a także kosztów przewlekłych powikłań infekcji. - – wyjaśnił konsultant wojewódzki w dziedzinie neonatologii dla Małopolski prof. Ryszard Lauterbach.

Prof. Borszewska-Kornacka zwróciła z kolei uwagę, że ciężkie zakażenia wirusem RS mogą prowadzić do niedotlenienia wszystkich narządów, w tym także mózgu. - – tłumaczyła.

Jej zdaniem dla tych dzieci urodzonych przedwcześnie profilaktyka zakażeń wirusem RS jest koniecznością i na to muszą znaleźć się pieniądze. - – podsumowała prof. Helwich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj