Dziennik Gazeta Prawana logo

Na wizytę u psychiatry trzeba czekać nawet kilka miesięcy

17 stycznia 2018, 22:54
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Smutna kobieta
Smutna kobieta/Shutterstock
Kilka miesięcy trzeba czekać na wizytę u psychiatry w ramach NFZ, mimo że do tego specjalisty nie jest potrzebne skierowanie - alarmowali specjaliści podczas śniadania prasowego w Warszawie.

powiedziała prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego prof. Agata Szulc.

Psychiatrzy podkreślili na spotkaniu z dziennikarzami, że jak najszybszej pomocy potrzebują ciężko chore osoby z zaburzeniami psychicznymi, a szczególnie te z myślami samobójczymi. - – podkreślił konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii prof. Piotr Gałecki.

Powodem zbyt małej dostępności do leczenia psychiatrycznego jest zbyt mała liczba psychiatrów oraz niedoinwestowanie tej dziedziny w ramach publicznej opieki zdrowotnej. Z danych przedstawionych na konferencji wynika, że w Polsce jest zaledwie około 4 tys. psychiatrów, podczas gdy w Niemczech jest ich 18,2 tys., a we Francji 15,2 tys.

Jak podano podczas spotkania, w przeliczeniu na liczbę mieszkańców Polska jest na przedostatnim miejscu w Unii Europejskiej (za nami jest jedynie Bułgaria). Mamy zaledwie 90 lekarzy tej specjalności na 1 mln ludności, podczas gdy w Finlandii, która zajmuje pierwsze miejsce, jest 236 psychiatrów, w Szwecji - 231, Holandii - 230, Francji – 228, na Litwie – 225, w Niemczech – 223, a w Grecji – 219.

powiedział prof. Gałecki. Specjalista dodał, że na szczęście specjalizację z psychiatrii chce robić się coraz więcej lekarzy. Nadal małe jest jedynie zainteresowanie psychiatrią dziecięcą, już teraz brakuje 200 lekarzy tej specjalności.

Więcej w naszym kraju jest psychologów (18 tys.) jednak na wizytę u nich czeka się jeszcze dłużej, bo aż pół roku. Psychoterapeuci z powodu niedostatecznego finansowania dostępni są głównie w ramach prywatnej służby zdrowia.

W publicznych ośrodkach w 2016 r. przyjmowało pacjentów 5,4 tys. psychologów, 1780 psychologów klinicznych oraz 1610 psychoterapeutów - poinformowano podczas spotkania. Tymczasem wielu chorych z zaburzeniami psychicznymi poza leczeniem farmakologicznym wymaga poddania się również psychoterapii.

Prof. Gałecki zwrócił uwagę, że sytuacja w polskiej psychiatrii nie poprawi się znacząca, jeśli nie zwiększy się finansowani tej dziedziny medycznej. Na leczenie psychiatryczne przeznacza się u nas jedynie 3,4 proc. budżetu służby zdrowia, natomiast średnia w UE sięga 6 proc.

– podkreśliła prof. Szulc.

Zapotrzebowanie na leczenie psychiatryczne w naszym kraju jest coraz większe. Jak wynika z danych przedstawionych podczas spotkania, w latach 2008-2016 sprzedaż przepisywanych przez lekarzy leków antydepresyjnych zwiększyła się o 30 proc. W 2016 r. w poradniach, które mają umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia, z pomocy psychiatrów skorzystało 1,2 mln osób.

- podkreślił dr Sławomir Murawiec z Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. W 2016 r. odebrało sobie życie 5,5 tys. Polaków, natomiast w wypadkach zginęło około 3 tys. osób.

Zdaniem prof. Gałeckiego na jedną śmierć samobójczą przypada dziesięć prób odebrania sobie życia. Niektóre osoby próbują po raz kolejny odebrać sobie życie i udzielenie im na czas odpowiedniej pomocy mogłoby je przed tym uchronić.

Jak podali specjaliści, samobójstwa najczęściej popełniają mężczyźni w wieku 50-64 lat. W 2016 r. odebrało sobie życie aż 4 638 mężczyzn oraz 767 kobiet. Eksperci podejrzewają, że wielu z nich było w depresji. - – powiedział dr Murawiec.

Według raportu EZOP (Epidemiologia Zaburzeń Psychiatrycznych i Dostępność Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej), w Polsce może być 6-7,5 mln osób z zaburzeniami psychicznymi. - dodał na spotkaniu z dziennikarzami prof. Gałecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj