Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy chorują myśli. Czym jest schizofrenia?

10 października 2017, 22:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mężczyzna trzyma się za głowę
Mężczyzna trzyma się za głowę/Shutterstock
Zdrowie jest ważne – coraz chętniej wykonujemy regularnie badania, chodzimy na wizyty do specjalistów. Gdy mamy problemy ze wzrokiem – idziemy do lekarza okulisty, gdy bolą plecy zapisujemy się do fizjoterapeuty. O zdrowiu lubimy też rozmawiać – w pracy czy na spotkaniach z przyjaciółmi. Jest jeden wyjątek – zdrowie psychiczne.

W Światowym Dniu Zdrowia Psychicznego, 10 października, eksperci przypominają: lekarz psychiatra to pomocna dłoń, a choroby psychiczne – nawet te najbardziej stygmatyzujące, jak schizofrenia, mogą być odpowiednio leczone, dając szansę na normalne życie.

W debacie publicznej nt. zdrowia są tematy tabu, tematy których się nie porusza. Jednym z nich są choroby psychiczne, w tym schizofrenia, a zwłaszcza społeczny dramat tej choroby. Funkcjonujący w Polsce model opieki nad osobami ze schizofrenią ograniczony do hospitalizacji i brak rozwiniętej opieki środowiskowej sprawiają, że największy ciężar opieki nad chorymi spoczywa na bliskich i rodzinie. –– mówi prof. dr hab. n. med. Agata Szulc, Prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Życie bez nawrotów jest możliwe

Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego to doskonała okazja, aby zastanowić się nad tym czy możemy poprawić sytuację osób chorych na schizofrenię i ich bliskich. Jak „utrzymać” ich w społeczeństwie? Jak umożliwić im powrót do życia sprzed choroby? Czy taki powrót jest możliwy? Eksperci są zgodni, że tak. – – mówi dr Marek Balicki, były minister zdrowia, kierownik Centrum Zdrowia Psychicznego przy Szpitalu Wolskim w Warszawie.

– dodaje prof. Agata Szulc.

„Życie bez nawrotów” to przesłanie trwającej kampanii edukacyjno-informacyjnej dedykowanej schizofrenii, ale także jedna z podstawowych potrzeb osób zmagających się z tą chorobą. To także pozytywny manifest, który ma pokazać, że życie ze schizofrenią jest możliwe, nawet gdy przeciwko nam staje nasz „wewnętrzny głos”.

1% społeczeństwa jest niewidzialny dla innych

W Polsce na schizofrenię choruje 385 tysięcy osób – to 1% społeczeństwa . Połowa chorych pozostaje niezdiagnozowana i nie otrzymuje właściwego leczenia. Schizofrenia to choroba ludzi młodych, którzy w momencie diagnozy mają przeważnie 25–35 lat, właśnie wchodzą w dorosłe życie, chcą się uczyć, pracować, realizować swoje marzenia. Tymczasem choroba psychiczna zaburza ich funkcjonowanie w życiu społecznym i zawodowym, sprawia, że tracą zdolność jasnego myślenia, utrzymywania relacji z innymi i wycofują się z dotychczasowego życia. Schizofrenia odciska piętno nie tylko na życiu chorego, lecz także na jego bliskich, którzy stają się tzw. „cichymi pacjentami” i często sami potrzebują pomocy specjalistów. Na świecie dostępne są już leki długodziałające podawane pacjentom ze schizofrenią jedynie cztery razy w roku. Umożliwiają one normalne funkcjonowanie,
nie wyłączając chorych i ich najbliższych z życia zawodowego i społecznego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj