Schizofrenia nie jest już wyrokiem

Bez odpowiedniego leczenia i konsultacji z lekarzem nie jest łatwe zapanowanie nad chorobą. Schizofrenia jest schorzeniem, które powoli odbiera człowiekowi jego „ja”. Pacjenci mają problemy z komunikacją z innymi, trudno jest im wyrazić emocje – stają się one płytkie, spada ich motywacja do działania, odsuwają się od bliskich, rzadko odczuwają radość, dominuje zaś apatia. Powoli wycofują się z codziennego życia, odizolowują się społecznie, zamykają w swoim wewnętrznym świecie, co bardzo utrudnia proces leczenia. A życie ze schizofrenią może wyglądać inaczej.

Reklama

Obraz osoby cierpiącej na schizofrenię na przestrzeni ostatnich lat bardzo się zmienił. Diagnoza nie jest już wyrokiem. Przy odpowiednim leczeniu pacjenci latami mogą żyć bez nawrotów choroby, studiować, pracować, uczyć się, prowadzić udane życie rodzinne i społeczne. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że wśród nas są osoby zmagające się z tą chorobą – gdyż prowadzą życie takie jak my - mówi prof. Piotr Gałecki, Konsultant Krajowy w dziedzinie psychiatrii.

Nieoceniona rola bliskich

Pacjenci ze schizofrenią często czują się niepewni siebie. Zwłaszcza, gdy muszą podejmować ważne decyzje. W takich chwilach potrzebują wsparcia bliskich im osób. Choroba to często moment, który zbliża ich do rodziny, gdyż najbliżsi zaangażowani są w cały proces terapeutyczny. To oni przebywają z pacjentem na co dzień, najlepiej go znają, w każdej chwili mogą pomóc.

– Rola opiekunów chorego w procesie leczenia jest nieoceniona. Wiemy, że bez nich często nie udałoby się nam – lekarzom – osiągnąć sukcesu terapeutycznego. Opiekunowie osób chorych na schizofrenię często kosztem własnego życia, nie tylko wspierają chorego, pomagają mu się odnaleźć w rzeczywistości, ale również przypominają każdego dnia o wzięciu tabletki. Z tej funkcji możemy ich odciążyć przepisując pacjentowi leki długodziałające, których nie trzeba tak jak tabletkę przyjmować co dzień, lecz w określonym odstępie czasu. W Polsce pacjenci mają dostęp do terapii długodziałającej podawanej raz na miesiąc. Na świecie powszechnie stosowane są już leki podawane nawet raz na trzy miesiące. Leki długodziałające to odciążenie zarówno dla pacjentów, jak i opiekunów – mówi prof. Gałecki.

Kto pyta nie błądzi

Reklama

Schizofrenia jest chorobą przewlekłą, która dotyka około 50 mln ludzi na całym świecie. Choruje na nią 15 na 100 000 osób . Szacuje się, że w Polsce z chorobą zmaga się 400 tysięcy. To choroba ludzi młodych – w momencie diagnozy pacjenci zazwyczaj są przed 30. rokiem życia. Dotychczas prowadzili aktywne życie społeczne, marzyli o karierze zawodowej, rozwijali swoje pasje. Dlatego to naturalne, że w ich głowie pojawiają się pytania: Jak będzie odtąd wyglądać moje życie? Czy będę mógł kontynuować naukę bądź pracę? Czy założę rodzinę? Czy będę mógł dalej podróżować? Czy moi znajomi nie odsuną się ode mnie? Czy może życie zdeterminowane będzie rygorem terapii? Często przyczyną strachu jest niewiedza. Dlatego tuż po diagnozie pacjenci powinni dowiedzieć się, jak choroba wpłynie na ich życie, jak będzie wyglądał proces ich leczenia, czy i w jakim zakresie mogą prowadzić życie takie jak do tej pory. W terapii pacjentów ze schizofrenią ważne są regularne konsultacje z lekarzem i wyznaczanie długoterminowych celów, tak aby pacjent mógł zapanować nad chorobą i normalnie funkcjonować.

Czy życie bez nawrotów jest możliwe?

Schizofrenia jest chorobą przewlekłą, przebiegającą z okresami nawrotów, zaostrzeń objawów i remisji, ale przy odpowiednim leczeniu, z momentami, gdy pacjent nie ma zaburzeń. Leczenie schizofrenii jest długotrwałe, często wieloletnie i najbardziej skuteczne, jeśli rozpoczęte jest we wczesnym okresie rozwoju choroby. Wówczas pozwala na szybki powrót pacjenta do normalnego funkcjonowania i „zatrzymanie” go w społeczeństwie. Szansą dla pacjentów na normalne życie są leki o przedłużonym działaniu (LAT, ang. long-acting treatment) zapewniające przede wszystkim stabilny poziom substancji czynnej w organizmie, co daje pewność, iż leczenie przeciwpsychotyczne jest najbardziej skuteczne.

– Współczesna farmakoterapia spowodowała zmianę paradygmatu leczenia schizofrenii. Możliwe stało się osiągnięcie pełnej remisji i powrót pacjentów do normalnego funkcjonowania. Warunkiem jest jednak możliwie wczesne rozpoczęcie leczenia, współpraca pacjenta z lekarzem, stosowanie się do jego zaleceń i systematyczna terapia. Tylko to pozwala na aktywne społeczne i zawodowe życie ze schizofrenią – mówi prof. Piotr Gałecki.

Kolejna odsłona kampanii edukacyjnej „Życie bez nawrotów”