26 stycznia obchodzony jest Ogólnopolski Dzień Transplantacji - przypada w rocznicę pierwszego w Polsce udanego przeszczepu nerki. Podczas konferencji prasowej w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach, gdzie działa Ośrodek Dawców Szpiku, przybliżono idę przeszczepów szpiku, wykonywanych w leczeniu różnych odmian nowotworów krwi.
Jak podkreślił kierownik Kliniki Hematolgii i Transplantacji Szpiku Świętokrzyskiego Centrum Onkologii, dr hab. n. med. Marcin Pasiarski, liczba chorych którzy wymagają na pewnym etapie leczenia transplantacji szpiku, wzrasta, dlatego rośnie także zapotrzebowanie na tego typu procedury.
- – tłumaczył.
Dodał, że remisję można osiągnąć po wielomiesięcznej chemioterapii lub immunochemioterapii. Potem, gdy jest pewność, że istnieje dawca dla takiego chorego, przeprowadza się u biorcy tzw. leczenie kondycjonujące. – opisywał Pasiarski.
Lekarz zaapelował, by osoby, które zdecydują się zarejestrować jako potencjalni dawcy szpiku, nie cofali swoich decyzji. - – podkreślił.
Zaznaczył, że dzięki przeszczepowi szpik dawcy, regenerując się w ciele biorcy, nie tylko umożliwia mu dalsze życie, lecz także broni organizm przed nawrotem choroby. - ocenił Pasiarski.
Monika Paprota-Jarosz, która oddała szpik w listopadzie ub.r., także podkreśliła, że decyzja o rejestracji w bazie musi być dobrze przemyślana. - – dodała.
Jak opisywała, zarejestrowała się podczas akcji organizowanej w 2014 r., kiedy szukano pomocy dla chorego dziecka z jej miasta. - – dodała Paprota-Jarosz.
W jej ocenie, poza satysfakcją, że można komuś pomóc, oddanie szpiku niesie też korzyści dawcom. -– opisywała dawczyni.
Inny dawca, Łukasz Skrzypczyk, mówił, że postanowił się zarejestrować w bazie, gdy w jego mieście pojawił się specjalny autobus, promujący dawstwo szpiku. O tym, że jego szpik będzie potrzebny choremu, dowiedział się trzy miesiące później, a niecały rok od rejestracji oddał szpik. - – zaznaczył.
Skrzypczyk dodał, że dzięki informacjom, które otrzymał od specjalistów z kieleckiego ośrodka, dokładnie wiedział, jakim procedurom będzie poddawany. - – podkreślił.
Kielecki Ośrodek Dawców Szpiku działa od 2011 r. Rekrutuje potencjalnych dawców głównie z woj. świętokrzyskiego, ale też z województw: małopolskiego, podkarpackiego oraz części mazowieckiego i łódzkiego. Kierująca placówką Zdzisława Sitarz-Żelazna poinformowała, że udało się zrekrutować ponad 25 tys. osób. Od 2011 r. 32 osoby oddały komórki macierzyste (cztery z nich dwukrotnie).
Sitarz-Żelazna podkreśliła, że im więcej zarejestrowanych, tym większa szansa na znalezienie genetycznego bliźniaka dla potrzebujących. - - dodała Sitarz-Żelazna. Przypomniała, że po oddaniu szpiku monitoruje się stan zdrowia dawców.
Wg danych przedstawionych na konferencji, w Rejestrze Dawców Szpiku w skali całego kraju znajduje się ponad 1,2 mln osób. Rejestr światowy to ponad 28 mln potencjalnych dawców.
W Polsce pobiera się rocznie ok. 1,2 tys. komórek macierzystych. Ok. 300 to pobrania dla polskich pacjentów, a 900 – dla biorców zagranicznych. Ponad 60 proc. chorych w kraju otrzymuje komórki macierzyste od polskich dawców.