Pochodzący ze śląskich Lisowic 31-letni zawodnik Salomon Suunto Poland Team zajął w czerwcowych mistrzostwach świata w maratonie górskim siódme miejsce. To najwyższa lokata w historii startu Polaków w tych zawodach. Trasę o długości 42 km oraz przewyższeniu plus 2800 m w pokonał w czasie 3:53.32.
– wspomniał Marcin Świerc.
Jego celem w roku 2017 jest obrona, po raz czwarty, tytułów mistrza Polski w maratonie górskim (33 km, przewyższenie +/- 2000m w Karpaczu), skyrunningu (32 km, przewyższenie +/- 2218 m) w Zakopanem i ultramaratonie górskim (96,5 km, przewyższenie +/- 4100 m w Szczawnicy).
– poinformował. Przyznał również, że zimą ma czasem kłopoty z mobilizacją do treningów. – – zauważył biegacz, który w mijającym roku pokonał około siedmiu tysięcy kilometrów.
Podkreślił, że bardzo ważny zimą jest odpowiedni dobór stroju oraz wyposażenie się w elementy odblaskowe i "czołówkę", z racji szybko zapadających ciemności.
– radził Świerc.
Jego zdaniem zajęcia na dworze należy odpuścić, jeśli temperatura spadnie poniżej minus 25 stopni. Wtedy należy postawić na siłownię.
– dodał zawodnik, którego plan startów na 2017 zakłada też udział w maratonie na Wielkim Murze Chińskim i biegu wokół Mont Blanc (101 km, przewyższenie +/- 6100 m).