MARTA NOWIK: Jak przekonałaby Pani dorosłych Polaków, że warto przesiąść się z samochodu na rower?

Reklama

MAJA WŁOSZCZOWSKA: Najważniejsze są argumenty zdrowotne, czyli lepsza kondycja i samopoczucie. Jazda na rowerze to też sama przyjemność, a podczas dłuższych tras można sobie wiele rzeczy przemyśleć. Na dwóch kółkach dojedziemy do miejsc, które są często niedostępne dla kierowców. Jadąc do pracy, możemy wybrać trasę np. przez park, zamiast stać w korku i tracić czas. Namawiam, by po prostu spróbować i przekonać się na własnej skórze. W aucie tylko tracimy nerwy. Jadąc rowerem do pracy, ładujemy się energią na cały dzień. Wracając z niej, mamy czas na to, aby wyrzucić z głowy wszystkie problemy i docierając do domu, cieszyć się z wolnego czasu, a nie jeszcze wałkować to, co się wydarzyło w pracy. To naprawdę działa!

Ja bym jednak stawiała, że do Polaków trafi argument ekonomiczny…

Oczywiście, zaoszczędzimy też pieniądze. Nowy rower to jednorazowy wydatek, pomijając serwis. Nie będziemy kupować paliwa czy biletów komunikacji miejskiej. Niektórych przekonują też racje ekologiczne. Jeżdżąc rowerem, dbamy o środowisko naturalne, bo kręcenie to najbardziej ekologiczna forma podróżowania. Poza tym możemy nawiązać nowe znajomości. Rowerowa społeczność w Polsce działa bardzo prężenie: jest mnóstwo imprez, wyścigów, a nawet knajp dla rowerzystów. Rozwijając swoją nową pasję, na pewno będziemy mieć dobre towarzystwo.

Jakie konkretnie są korzyści zdrowotne z jazdy na rowerze?

Przede wszystkim regularna jazda na rowerze doskonale wpływa na pracę serca i całego układu krążenia, co pozwala na uniknięcie poważnych chorób w przyszłości. Obniżony poziom cukru, zwiększona pojemność płuc, lepsza ogólna kondycja organizmu… - to wszystko dzięki pedałowaniu. Spokojna jazda jest także wskazana dla wszystkich po urazach stawu kolanowego. Jeśli kręcimy lekko, kolana są odciążone. To dużo zdrowsze niż marsz czy bieganie. Ponadto ruch gwarantuje nie tylko zdrowie fizyczne, ale również psychiczne. Wyrzut endorfin, czyli hormonów szczęścia, podczas jazdy pozwoli nam się odstresować i cieszyć się dobrym samopoczuciem. O spalaniu kalorii i zapobieganiu otyłości wspominać nie muszę.

Czemu nie? Przed latem chyba większość z nas chce poprawić wygląd ciała...

Rower jest tu nieoceniony. Codzienna jazda wysmukli sylwetkę i pozwoli pięknie wyrzeźbić nogi. Wiele osób, szczególnie kobiet obawia się nadmiernie rozbudowanych łydek, ale przy kręceniu nie ma takiego ryzyka. Dzięki jeździe na rowerze stajemy się bardziej odporni na zmęczenie, ponieważ organizm jest przyzwyczajony do większego wysiłku. Mijają kłopoty z zasypianiem i mamy więcej energii na co dzień.

A jeśli chcemy się odchudzić, to jak zrobić to dobrze właśnie dzięki jeździe na rowerze?

Jazda na rowerze należy do sportów cardio, więc doskonale nadaje się do tego, by zgubić zimową oponkę. Godzinna jazda na dwóch kółkach przy umiarkowanym tempie pozwala spalić nawet 400 kalorii. Jeśli będziemy jeździć regularnie, planując sobie treningi i stopniowo zwiększając pokonywane dystanse, szybko zauważymy różnice w naszej sylwetce. I tu mam bardzo ważną radę: jeśli chcemy, by sylwetka była smukła, pedałujmy na wysokiej kadencji, tzn. 90-100 obrotów korby na minutę. Większość początkujących kolarzy jeździ na niskiej kadencji - pedałują wolno, ale z większą mocą. Pozwala to wzmocnić i wyrzeźbić mięśnie, ale jest bardziej niebezpieczne dla stawów. Zaczynając treningi, nie zrażajmy się, jeśli waga będzie stała w miejscu lub nawet minimalnie wzrośnie - to znak, że budują się mięśnie. Po dwóch tygodniach na pewno pojawi się tendencja spadkowa.

Materiały Prasowe

Czy są jakieś przeciwwskazania do jazdy na rowerze?

Tak. Choroby układu krążenia oraz zwyrodnienia kręgosłupa i stawów niestety wykluczają nas z jazdy na rowerze.

A co z ciężarnymi?

Uważam, że każda kobieta w ciąży powinna zapytać swojego lekarza o to, czy może jeździć na rowerze. Na pewno aktywność fizyczna jest w tym czasie szczególnie zalecana, jeśli nie ma żadnych problemów zdrowotnych. Natomiast powinna być poprzedzona konsultacją.

Reklama

Maja Włoszczowska, Kross Racing Team, srebrna medalistka Igrzysk Olimpijskich w Pekinie, złota medalistka mistrzostw świata w wyścigu elity.