Dziennik Gazeta Prawana logo

Łamanie praw pacjentów pod egidą resortu zdrowia? Skarga na rządowy program in vitro

2 czerwca 2015, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
In vitro
In vitro/Shutterstock
Brak informacji o ryzyku, wymuszanie zrzeczenia się roszczeń o odszkodowanie w razie błędu, a także zrzeczenie się dochodzenia ojcostwa (gdyby okazało się, że dawcą nie jest mąż matki) oraz brak informacji o skuteczności leczenia - to główne zarzuty wobec klinik oferujących zabiegi in vitro. Co gorsza dotyczą one ośrodków korzystających ze środków publicznych, czyli biorących udział w rządowym programie leczenie niepłodności.

Instytut skierował do Rzecznika Praw Pacjentów wniosek o zbadanie, czy w klinikach dochodzi do łamania praw pacjenta. Stowarzyszenie Nasz Bocian zaś poskarżyło się w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym na rażącą bezczynność Ministerstwa Zdrowia.

Zastrzeżenia pojawiły się po przeanalizowaniu przez prawników Instytutu treści oświadczeń i formularzy, przygotowywanych przez kliniki, a podsuwanych do podpisu parom zgłaszającym się do rządowego programu. Jak piszą autorzy protestu, .

Dodają również, że kliniki świadomie nie podają rzetelnych danych o procedurze in vitro (wskazywać ma na to treść innych sprawdzonych dokumentów). Nie informują na przykład o ryzyku związanym z poddaniem się pełnej procedurze zapłodnienia pozaustrojowego.

wspomina również o próbach wymuszenia na pacjentach - zdaniem Instytutu sprzecznych z prawem - deklaracji o zrzeczeniu się prawa do dochodzenia ojcostwa, gdyby dziecko okazało się nie pochodzić od męża matki dziecka. Wskazuje także na klauzule, które prowadzą do zrzeczenia się przez rodziców jakichkolwiek roszczeń wobec klinik w przypadku popełnienia przez nie błędów przy procedurze in vitro. Jak piszą autorzy, jest to szczególnie bulwersujące w związku z nieprawidłowościami, które wykryto podczas zabiegów. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Skandal w Szczecinie. Po zabiegu in vitro kobieta urodziła nie swoje dziecko >>>

Ich zdaniem może to naruszać prawa pacjentów do wyrażenia zgody na zabieg. Poza tym pacjenci mogą mieć mylne wrażenie, że ich prawa są w pełni realizowane. Eksperci z podkreślają, że zaniedbania są tym bardziej niepokojące, że inicjatorem oraz organem nadzorującym wykonanie programu jest Ministerstwo Zdrowia.
Dlatego, z uwagi na całkowicie komercyjny charakter działalności klinik objętych rządowym programem finansowania procedury, niedozwolonymi klauzulami we wzorcach dokumentów winien zająć się również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

To nie jedyna taka skarga - Kilka tygodni temu Stowarzyszenie Nasz Bocian skierowało do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na rażącą bezczynność Ministerstwa Zdrowia. Wówczas chodziło o brak informacji o skuteczności klinik biorących udział w ministerialnym programie. Czyli ujawnienie, ile dzieci rodzi się w danym ośrodku w przeliczeniu na liczbę wykonanych tam zabiegów. Ministerstwo informowało, że skuteczność waha się od 10 do 40 proc. Jednak nie chciało podać szczegółów dla poszczególnych ośrodków.

ZOBACZ TAKŻE: Dla kogo rządowy program in vitro? >>>

W efekcie, jak pisze Nasz Bocian, o wyborze kliniki .  Dlatego Stowarzyszenie kilkukrotnie występowało o przekazanie danych - bezskutecznie. Za każdym razem resort tłumaczył, że w związku z nie może udzielić odpowiedzi na tak postawione pytanie. Jak wylicza Nasz Bocian, weryfikacja trwała ponad 9 miesięcy.

Stowarzyszenie zwraca uwagę, że pomimo braku ewaluacji danych program był kontynuowany. - - podkreślał Nasz Bocian.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj