Badacze pobrali próbki śliny od 70 osób, połowa z nich to triatloniści, a druga połowa to osoby nieuprawiające systematycznie żadnego sportu. Wyniki były zadziwiające, bo jeżeli u nie-sportowców i sportowców o umiarkowanych treningach wyniki były podobne, to u najciężej trenujących ryzyko problemów z zębami rosło znacznie.
- - komentuje badania dr n. med. Mariusz Duda, stomatolog z Duda Clinic.
Zrezygnować z karnetu na siłowni? Dentyści uspokajają: umiarkowany wysiłek fizyczny nie ma znaczącego wpływu na zdrowie jamy ustnej, najwięcej problemów mogą mieć osoby, które jak badani triatloniści, uprawiają sporty wymagające dużego wysiłku przez długi czas. Im dłużej nasze zęby pozbawione są ochronnego działania śliny, tym większe ryzyko próchnicy, ale również problemów z dziąsłami.
- - radzi dr Duda.