O przełomowych badaniach dr Haruko Obokoty pisaliśmy ponad miesiąc temu.

Reklama

Wyniki japońskich uczonych dawały nadzieje na wyleczenie wielu chorób, jak również stwarzały możliwość klonowania człowieka. Świat nauki zachwycił się komórkami STAP (skrót od Stimulus-Triggered Acquisition of Pluripotency - zjawiska osiągania pluripotencji pod wpływem zewnętrznego bodźca). Ale zachwyt nie trwał długo. Jak czytamy w serwisie BBC News, nowa metoda rozmnażania komórek macierzystych może wcale nie działać.

Innym grupom badawczym nie udało się powtórzyć sukcesu dr Haruko Obokoty. Dokładna analiza pracy japońskiej naukowiec wykazała, że sporo w niej poważnych nieścisłości, sfabrykowanych danych i zdjęć, które ukazały się już we wcześniejszych pracach Obokoty, ale przy okazji kompletnie innych eksperymentów. Sama autorka badań twierdzi, że może powtórzyć wyniki, bo jej metoda rzeczywiście działa. O nieprawidłowościach w tekście i niewłaściwych zdjęciach mówi, że pojawiły się w jej pracy po prostu przez pomyłkę.

Nie pozostaje nic innego niż sprawdzenie, czy dr Haruko Obokota się myliła. Badanie nowej metody ma trwać rok. Jeśli skończy się sukcesem, zweryfikować ma je jeszcze inny zespół naukowców.

CZYTAJ WIĘCEJ:
Seksmisja się spełnia! Do rozmnażania się nie trzeba będzie ojca >>>