E-palacz wdycha więcej nikotyny i toksyn. Nowe badania

| Aktualizacja:

Amerykańscy naukowcy pozbawiają e-palaczy złudzeń. Dowodzą, że używanie elektronicznych papierosów wcale nie jest bezpieczniejsze dla zdrowia niż palenie papierosów tradycyjnych.

wróć do artykułu
  • ~Rolnik
    (2014-06-18 19:42)
    Jak będziecie zamieszczać takie brednie to nigdy więcej już nie odwiedzę tego szmatławca
  • ~Lutek
    (2014-06-18 19:40)
    13 czerwca ub. roku kupiłem e-papierosa. Po 2 miesiącach rzuciłem całkowicie jakie kolwiek palenie. Mam chore serce i paliłem od 40 lat, Rożnicy w zdrowiu dosłownie nie da się opisać. Wróciły zmysły smaku, zapachu a w kieszeni codziennie 15 zł. Wszystkie negatywne opinie pisane są na zamówienie koncernów tytoniowych.
  • ~eannpda
    (2014-05-20 16:50)
    Te badania to chyba sa robione na potrzeby koncernów tytoniowych, bo mniejsze zyski mają. Mi e-papierosy bardzo odpowiadają i nie ma żadnych potwierdzonych badań, że są gorsze dla organizmu niż analogowe.
  • ~edmunndkoo
    (2014-04-23 08:18)
    W papierosie analogowym jest ponad 5000. substancji szkodliwych, a w elektronicznym poniżej 10. Teraz wszystko szkodzi, nawet powierze, którym oddychamy, więc takie gadanie to tylko efekt zmniejszenia zysków na rynku tytoniowym.
  • ~jaskier
    (2014-02-17 22:03)
    jakich chemikaliów, ja używam płynów, które mają certyfikaty i zaledwie 4 składniki, co oni biadolą, że jest to bardziej toksyczne...
  • ~dareekn
    (2014-02-12 20:11)
    Takie artykuly to piszą na zlecenie koncernów tytoniowych. Pale swojego e-papierosa od kilku miesięcy a już widać poprawę mojego stanu zdrowia. W e-papierosie nie ma żadnych szkodliwych toksyn. W zwykłych papierosach jest ich przeszło 5tyś!!! Dodatkowa korzyść z e-papierosa to niesamowita oszczędność, ja liquidy kupuję na stronie mylime.pl i placę za 10ml-19zł, a teraz nawet można kupić a promocji za 15,90
  • ~Nizdo
    (2014-02-10 15:20)
    W tym liquidzie foof masz cztery składniki a możesz też wybrać takich, który w ogóle w sobie nie ma nikotyny i tylko "palić pare wodną". Także niezłe bzdury w tym "artykule".
  • ~petent
    (2014-02-10 01:19)
    myślę, że lepiej taki liquid z 4 składników niż zwykły papieros z tysiącem... ten z 4 składnikami to liquid foof tak?
  • ~daniel
    (2014-02-01 18:33)
    a jak liquid ma tylko 4 składniki- takiego używam ja, to też jest tak strasznie szkodliwy?
  • ~kiler
    (2014-01-27 01:16)
    kupiłem sobie. za 100 zł. mocna bateria zbiornik na liquid, który nie cieknie, sam liquid tylko 4składnikowy czyli zdrowszy od tych najtańszych. można naprawdę dobrze wybrać za niewielkie pieniądze. ja kupiłem Foof
  • ~Bellla34
    (2014-01-04 20:37)
    Sama po sobie mogę stwierdzić, że e-papierosy szkodzą mi mniej niż zwykłe. Przynajmniej bez zadyszki wchodzę na czwarte piętro :-)
    To było pewne, że kiedyś pojawi się zdrowszy zamiennik dla papierosa, to chcą go wycofać, bo koncerny tracą. W zeszłym tygodniu kupiłam 4 liquidy Lime po 19 zł za 10 ml. Starczy mi to na półtora miesiąca, więc przy okazji sporo oszczędzam :-)
  • ~30lat
    (2014-01-02 02:35)
    brednie,związki w papierosie dodawane to 4500 ,a tu 2,nikotyna tak nie uzależnia jak papieros nasączony chemia,róbcie czyste papierosy,kubańskie
    a powrócimy do czystego dymka...
  • ~bardzoWątpiąca
    (2013-12-22 21:41)
    Ahaaaa... Primo, kto finansował badania, od kogo grant pochodził, nie zdziwiłabym się jak od koncernu tytoniowego jakiegoś. Duo, to co Kriss napisał, chyba w pełni dowodzi bezsensu tego artykuliku/badań. Tu wystarczy odrobina logiki i krytycznego postrzegania świata. Wpływy gigantów tytoniowych topnieją i teraz wzięli się za oczernianie największego konkurenta, czyli e-papierosów. Najwięcej mogą powiedzieć osoby, które po kilkunastu czy kilkudziesięciu latach przesiadły się z normalnych papierosów na te elektroniczne, a nie dość że sama do nich należę to znam też sporo takich i od nikogo nie słyszałam, aby nie wystąpiła u niego znacząca poprawa w samopoczuciu.
  • ~Marian
    (2013-12-18 01:31)
    Paliłem papierosy tytoniowe 30 lat i byłem na wykończeniu. Prawie 5 lat temu przerzuciłem się na elektroniczne i po 4 miesiącach ozdrowiałem. Dosłownie. Przede wszystkim znikł kaszel i odzyskałem możliwość chodzenia na długich dystansach. Wróciłem do taternictwa. Co za głupoty wypisują (pod dyktando producentów tytoniu i plastrów z nikotyną)! Kłamstwa i tyle. Nie wierzcie w to. E-papieros nie jest nieszkodliwy, ale cukierki też nie są. Nie ma porównania z dymem tytoniowym, który trucizną jest straszliwą. A wy tu straszycie e-papierosami. Wstyd.
  • ~Dama Pik
    (2013-12-18 00:10)
    re ~Wyszymir2013-12-17 19:51

    Mam e-papierosa od ponad roku. Wystarczy, że popalę go przez pół dnia i kończy się bólem gardła, głowy a na następny dzień przeziębienie. Dziękuję, ale wolę zwykłe fajki.
    ---
    jak ktoś pali pół dna bez przerwy to się nie dziwię
    ja palę 2 miesiące i żadna głowa mnie nie boli .
    Fakt -palę częściej ale z drugiej strony mniej intensywniej bo przy normalnym papierosie ,w kuchni na stojąco zaciągałam się częściej i intensywniej.
    A teraz mogę spokojnie -nie na czas .
    I tu jest nikotyna i tam jest nikotyna
    Niech mi ktoś przedstawi te szkodliwe składniki z e-papierosa i ich działanie a nie pisze ogólnikowo
    Gdyby nie e-papieros to nigdy w życiu bym papierosów nie rzuciła .
    Czy to nie jest ich olbrzymi sukces?
    A to ,że sięgają po nich ci co by inaczej nie sięgnęli po papierosa ?Ich wybór
  • ~Wyszymir
    (2013-12-17 19:51)
    Mam e-papierosa od ponad roku. Wystarczy, że popalę go przez pół dnia i kończy się bólem gardła, głowy a na następny dzień przeziębienie. Dziękuję, ale wolę zwykłe fajki.
  • ~gOSC
    (2013-12-17 19:35)
    po e-papierosach nie kaszle a po tych prawdziwych tak, przy e-papierosach zaciągam się rzadziej niż przy analogowych, w e-papierosach jest kilka substancji 6-7 a w analogach kilkaset, widocznie sprzedaż tradycyjnych papierosów znacznie spada no i trzeba dowalić konkurencji i postraszyć e-palaczy, te fenomenalne badania przeprowadził naczelny dziennika pl, zapewne na zlecenia NASA
  • ~sclavus
    (2013-12-17 14:49)
    ... ja się zatłukę!!!
    Przedziwne są te "odkrycia" uczonych!!
    Sam jestem użytkownikiem e-papierosa... mogę mówić tylko o moim doświadczeniu zatem, z mojego doświadczenia wynika, że ci uczeni, to ***** prawda!!
    ***
    Przez ponad 50 lat paliłem papierosy... zacząłem od "Damskich", przez MDMy, Grunwaldy, Giewonty, Sporty... doszedłem do Ekstra Mocnych...
    Po zawale, zacząłem palić skręty - paliłem je przez 15 lat!
    W dzień inauguracji Euro2012 przyszedł pijany sąsiad i zaczął doopę truć, że on już trzy dni używa e-papierosa i nie sięgnął po prawdziwego... - musiałem mu obiecać, że spróbuję... - słowo się rzekło, kobyłka u płota... następnego dnia kupiłem co trzeba a w tym, fiolkę płynu z zawartością 11mg nikotyny na 1 ml płynu i fiolkę z zawartością 19,6 mg nikotyny, na 1 ml płynu...
    Spróbowałem "jedenastki" - za słaba była; spróbowałem "dwudziestki" - za mocna... mieszałem pół na pół a potem kupowałem już "szesnastki"... ;)
    A są jeszcze "piątki" i zerówki"...
    Tak to palę, że moje "szesnastki", dają mi dziennie 20 mg nikotyny na dzień, ale... - ale od paru już miesięcy, wystarcza mi na dzień - maksimum - 10 mg nikotyny na dzień...
    ***
    Jak się to ma (te "10", czy nawet "20" mg dziennie) do 25 papierosów???
    :D:D:D
  • ~Specjalista od spraw oczywistych
    (2013-12-17 13:15)
    A co najciekawsze tradycyjne papierosy też palą osoby które wcześniej nie paliły ! zbieg okoliczności ? nie sądzę!
  • ~c
    (2013-12-17 13:04)
    ale bzdury, żal czytać takie artykuły, sponsoring lobby tytoniowego i nic więcej, a kto głupi niech wierzy w te chore brednie i pali śmierdzące analogi. Widać komu zaszkodziły i padły na rozum.

Może zainteresować Cię też: