Doktor Wojciech Perekitko z Porozumienia Zielonogórskiego mówi, że lekarze nie zgodzą się, by Fundusz weryfikował deklaracje pacjentów za pomocą systemu eWUŚ i centralnego wykazu ubezpieczonych. Oznacza to, że nie zapłaci tak zwanej stawki kapitacyjnej za 7 i pół procent pacjentów, którzy zostaną pozbawieni opieki lekarza rodzinnego - podkreśla. Według niego, centralny wykaz ubezpieczonych nie nadaje się do weryfikacji deklaracji pacjentów. 

Agnieszka Pachciarz - prezes Narodowego Funduszu Zdrowia mówi, że warunki umów są w fazie uzgodnień. Według niej, co roku są stosowane podobne formy techniki negocjacyjnej ale z różnym skutkiem. Prezes apeluje o merytoryczną dyskusję a nie straszenie pacjentów tym, że gabinety będą nieczynne. 

Lekarze rodzinni narzekają, że Fundusz chce zwiększyć im biurokratyczne obowiązki oraz narzucić wykonywanie badań profilaktycznych u pacjentów.