Specjalne ćwiczenia opracowała dyrygent Alise Ojay. Jej zdaniem, nie wystarczy zwykłe nucenie ulubionych piosenek pod prysznicem czy w samochodzie. Ćwiczenia powinny być dobrane bardzo precyzyjnie.

Reklama

- Są one przeznaczone dla ludzi głównie starszych, których mięśnie w gardle, na podniebieniu, stały się wiotkie. Żeby je wzmocnić, trzeba seriami wyśpiewywać słowo „unga, unga” - tłumaczyła BBC Alise Ojay. Dodała, że o skuteczności metody świadczą eksperymenty z udziałem 120 ludzi przeprowadzone w szpitalu klinicznym w mieście Exeter.

Zdaniem ekspertów, ćwiczenia nie pomogą wszystkim, zwłaszcza, że rodzajów chrapania jest sporo. Ale ci z łagodniejszymi objawami dzięki ćwiczeniom mogą poprawić jakość snu zarówno swojego jak i swych partnerów.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>