Jak ustaliła Informacyjna Agencja Radiowa, jutro w resorcie zdrowia ma dojść do spotkania w sprawie przepisywania leków refundowanych, o które apelowali lekarze.

Reklama

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz mówi IAR, że od wejścia w życie ustawy refundacyjnej lekarze przepisują leki pełnopłatne. Według niego, obecne regulacje uniemożliwiają leczenie preparatami refundowanymi uprawnionych do tego pacjentów, dlatego trzeba zmienić system przepisywania leków. Podkreślił, że nie jest sukcesem oszczędność w NFZ, bo chorzy nie wykupują leków i potem trzeba będzie przeznaczyć znacznie więcej pieniędzy na ich leczenie.

Aby przepisać refundowany antybiotyk, lekarz powinien wykonać zalecane badania. Wykonanie badań wymaga czasu, a pacjent potrzebuje szybko recepty. Również przepisanie innych leków wymaga odpowiedniej dokumentacji medycznej - podkreśla psychiatra profesor Bartosz Łoza. Według niego, istnieje wiele obostrzeń związanych z wypisaniem leku, na przykład wykonanie morfologii, ekg, itp., które często uniemożliwiają refundację. Ponieważ kontrola NFZ będzie tych badań wymagała, lekarze nie mogą ryzykować w sytuacji, gdy któregoś z badań nie mogą wykonać - powiedział.

Rok temu, po wprowadzeniu ustawy refundacyjnej lekarze protestowali przeciwko nowym regulacjom dotyczącym wypisywania leków refundowanych.

Według IMS - firmy analizującej rynek farmaceutyczny, Narodowy Fundusz Zdrowia zaoszczędził w ubiegłym roku na lekach dwa miliardy złotych.