Trójwymiarowe filmy to już nie tylko specjalność kina. Technologie 3D coraz częściej wykorzystują też lekarze. Najnowszą tego typu sondę, która bada ludzki przełyk, skonstruowali eksperci z USA.
Jest to malutka kamera; ma wielkość dużej tabletki. Pacjent połyka ją, a kamera przechodzi przez przełyk niczym kęs jedzenia.
Jednocześnie podczerwony laser szybko robi zdjęcia, a lekarze otrzymują dane w postaci trójwymiarowego i bardzo dokładnego obrazu. Badanie trwa kilka minut, pacjent jest przytomny i nie trzeba pobierać próbek tkanki do analizy. Po badaniu sondę wyciąga się po prostu za pomocą przytroczonego do niej cienkiego drutu. Wynalazcy z Bostonu mówią, że sonda przyda się przede wszystkim do wczesnego wykrywania raka przełyku. Szczegóły publikuje naukowy tygodnik "Nature".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|