Dziennik Gazeta Prawana logo

Każdy pacjent będzie mógł śledzić się w sieci

30 lipca 2012, 06:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
lekarz pacjent
NFZ umożliwi pacjentom śledzenie historii korzystania ze służby zdrowia/Shutterstock
Od nowego roku każdy pacjent będzie mógł sprawdzić przez internet kiedy i gdzie był ostatnio u lekarza, jakie leki kupował, a także ile za niego zapłacił NFZ.

Takie konta działają już od dwóch lat w Wielkopolsce – wymyśliła go jedna z informatyczek. Chciała połączyć dane, które i tak zbiera NFZ, z nazwiskiem pacjenta. I udostępnić je choremu. Jak na razie zdecydowało się z nich skorzystać 16 tys. osób.

Bo system ma pewną niedogodność: pacjent musi się zgłosić osobiście do siedziby NFZ, by odebrać login i hasło. – Urzędnicy muszą potwierdzić, że udostępniają konto prawowitemu właścicielowi – tłumaczy Andrzej Strug, dyrektor departamentu informatyki w NFZ. – Główną zaletą jest to, że pacjent może sobie wydrukować swoją historię, co ułatwi mu kontakt z lekarzem. Będzie mógł powiedzieć, kiedy i dlaczego ostatnio był u lekarza, a także jakie leki zostały mu przepisane – tłumaczy Agnieszka Jankowska z oddziału NFZ w Poznaniu.

Pacjent może także sprawdzić, jakiego lekarza wybrał (wbrew pozorom nie każdy to pamięta), dowiedzieć się o swoim statusie ubezpieczenia oraz skierowaniach na leczenie sanatoryjne. Do konta ma być też dołączona informacja, gdzie się znajdują najbliżsi specjaliści, i być może pacjent będzie mógł sprawdzić, jakie są tam kolejki. A dociekliwy pacjent będzie mógł zabawić się w prywatnego detektywa i prześledzić, czy aby na pewno recepty, które były realizowane na jego nazwisko, wykupywał on sam. Albo czy na pewno to on był u lekarza, czy może ktoś wykorzystuje jego nazwisko, by wyłudzić pieniądze z NFZ.

Co ciekawe, w tym samym czasie nad projektem indywidualnego konta pacjenta pracuje Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia – od ZIP ma się różnić tym, że będzie tam także informacja o dokumentacji medycznej pacjenta. Działania obu instytucji dublują się. To był jeden z zarzutów, który wytknął NIK przy kontroli CSIOZ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj