Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewolucja z dziećmi na porodówkach

4 kwietnia 2011, 10:52
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
poród porodówka
poród porodówka/Shutterstock
Szykują się wielkie zmiany w zasadach przyjmowania porodów i opieki okołoporodowej. Jak zdecydowało ministerstwo zdrowia, kobiety będą mogły rodzić w domu, a w szpitalach mają być traktowane z szacunkiem. "To personel medyczny powinien dostosować się do potrzeb rodzącej" - chwali ten pomysł położna Irena Chołuj.

8 kwietnia wchodzą w życie nowe standardy Ministerstwa Zdrowia dotyczące opieki okołoporodowej. Określają one, że kobieta ma możliwość wyboru miejsca porodu (także poza szpitalem) i osoby sprawującej opiekę medyczną. Kobieta, zgodnie z zaleceniami MZ, ma mieć także dostęp do pełnej informacji o metodach łagodzenia bólu oraz zapewniony kontakt z noworodkiem (nieprzerwany kontakt "skóra do skóry" przez dwie godziny). W standardzie zapisano, że kobieta powinna być traktowana z szacunkiem oraz mieć zapewniony świadomy udział w podejmowaniu decyzji związanych z porodem.

Dyplomowana, samodzielna położna z 47-letnim stażem Irena Chołuj podkreśliła, że dziecko tuż po urodzeniu powinno być przy matce, a ich kontakt nie powinien być niczym zakłócany. "Dziecko najlepiej przytulić bezpośrednio do ciała mamy, blisko jej serca" - zaznaczyła. Podkreśliła, że wtedy matka i dziecko uspokajają się, a noworodek przez kontakt ze skórą matki i jej florą bakteryjną "tworzy własną odporność".

"Nawet najbardziej sprawne ręce położnej czy lekarza - na dodatek w lateksowych rękawiczkach - nie zastąpią czułych rąk matki, jej zapachu" - zaznaczyła. "Przez kilka pierwszych godzin po porodzie, dziecka nie należy zabierać od matki nawet na kilkanaście munut. Waga dziecka przez ten czas się nie zmieni, noworodek przez ten czas nie urośnie. Można go zważyć i zmierzyć później" - podkreśliła.

Dodała, że część rodzących kobiet chce dotykać główki dziecka, które właśnie wychodzi na świat. "Nie należy też od razu po porodzie zaciskać pępowiny - chyba że istnieją przeciwwskazania, np. konflikt serologiczny - sama często czekam z jej odcięciem aż urodzi się łożysko. Dziecko w tym czasie poszukuje piersi swojej mamy" - podkreśliła.

"To dobrze, że nowe standardy określają, że kobieta może wybierać, gdzie, jak i z kim chce rodzić" - zaznaczyła położna. Podkreśliła, że to personel medyczny powinien dostosowywać się do potrzeb kobiety, a nie rodząca do schematów, przyzwyczajeń personelu medycznego. "Niektóre kobiety podczas porodów domowych rodzą na kolanach męża. Mężczyzna aktywnie uczestniczy w porodzie, czuje, jak napina się ciało kobiety, jak ogromny jest to wysiłek" - powiedziała.

Dodała, że zdrowa kobieta, u której nie ma przewidywalnych powikłań, jeśli zdecyduje się rodzić poza szpitalem powinna zadbać o profesjonalną pomoc położnej, specjalistki porodów fizjologicznych. Zaznaczyła, że dla zdrowiej kobiety najlepszy jest poród w pozycji wertykalnej, czyli każdej poza leżącą i półleżącą. "Wtedy jej ciało funkcjonuje zgodnie z fizjologią, prawami fizyki, naturą" - podkreśliła.

Dodała, że kobieta, która rodzi na leżąco, ma ograniczoną możliwość ruchu, potrzebuje stałego nadzoru. "Narasta w niej poczucie bezradności, bezsilności, wzmaga się niepokój, lęk - co często doprowadza do zaburzeń w równowadze hormonalnej, do zaburzeń w czynnościach skurczowych i w konsekwencji konieczna jest stymulacja". Podkreśliła, że w takiej pozycji większy jest też ból przy porodzie, większy wysiłek przy oddychaniu i wypieraniu dziecka.

W ocenie Chołuj, aby umożliwić kobiecie poród w pozycji naturalnej, czyli wertykalnej, wystarczy wyposażyć salę porodową w przymocowane do ściany drabinki, stołek porodowy, materace i łóżko do odpoczynku po porodzie. "Wiele korzystnych zmian można wprowadzić niskim kosztem - na przykład zmniejszyć natężenie oświetlenia; nie włączać lamp "operacyjnych", które dają zbyt ostre światło" - zaznaczyła. "W porodzie ważne jest zapewnienie spokoju, ciszy, delikatności zachowań osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo narodzin, warunków intymności przeżywania tego ważnego czasu dla rodzicielstwa" - dodała.

Położna podkreśliła, że najtrudniejsza przy w wprowadzaniu nowych standardów dotyczących opieki okołoporodowej może być zmiana przyzwyczajeń i mentalności personelu. "Zmiana z postawy dyrektywnej wobec rodzących na postawę serdecznej gotowości do wspierania rodzących, gotowości do przyjmowania a nie odbierania porodów" - podkreśliła.

Zaznaczyła, że jeśli chodzi o wybór miejsca porodu: szpital czy dom - najlepsze dla zdrowej kobiety jest to, które sama świadomie wybierze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj