Dziennik Gazeta Prawana logo

Porodówka i oddział noworodkowy w giżyckim szpitalu zawieszone

14 kwietnia 2016, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzieci noworodki narodziny szpital położna położniczy
dzieci noworodki narodziny szpital położna położniczy/Shutterstock
Od piątku do końca czerwca szpital w Giżycku nie będzie przyjmował rodzących, na wniosek szpitala wojewoda warmińsko-mazurski czasowo zawiesił działalność oddziału noworodkowego. To efekt braku lekarza specjalisty i konfliktu o to, kto ma zarządzać placówką.

Szpital giżycki poprosił wojewodę warmińsko-mazurskiego o czasowe zawieszenie działalności oddziału położniczego i przypisanego do niego oddziału noworodkowego z powodu braku neonatologa. - powiedział PAP starosta giżycki Wacław Strażewicz.

Wojewoda po trwających kilka dni konsultacjach w tej sprawie zdecydował w czwartek o zawieszeniu oddziału od 15 kwietnia do 30 czerwca.

-- poinformowała PAP rzeczniczka prasowa wojewody warmińsko-mazurskiego Bożena Ulewicz.

Jak podkreśliła,.

Ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego w Giżycku Jerzy Szewczyk powiedział PAP, że w razie nagłego porodu, czy pilnej konieczności wykonania ciężarnej cesarskiego cięcia szpital w Giżycku nie odeśle takiej pacjentki. - - podkreślił Szewczyk. Jak zaznaczył sprzęt potrzebny w porodach nadal będzie do dyspozycji oddziału.

- - dodał Szewczyk.

W ubiegłym roku w giżyckim szpitalu odebrano 535 porodów.

Samorząd Giżycka od kilku tygodni bezskutecznie poszukuje neonatologa nie tylko w Polsce ale i na Litwie. Trudnością w pozyskaniu lekarza do pracy w giżyckim szpitalu jest nie tylko peryferyjne położenie Mazur, ale i stawki wynagrodzenia, jakich oczekują specjaliści. Z rozmów PAP z przedstawicielami giżyckiego samorządu wynika, że lekarze oczekują płacy przekraczającej 20 tys. zł miesięcznie na rękę.

Kolejną trudnością w pozyskaniu specjalisty do pracy w tym szpitalu jest kwestia tego, kto ma zarządzać szpitalem. W 2013 roku zarząd nad placówką starostwo powierzyło Grupie Nowy Szpital (GNS), ale ponieważ samorząd nie był z tego zarządzania zadowolony wypowiedział Grupie umowę. Grupa ze szpitala w Giżycku nie zamierza rezygnować i oddała sprawę do sądu. Zanim spór o to, kto ma kierować placówką rozstrzygnie sąd, szpitalem kieruje wyznaczony przez sąd zarząd komisaryczny.

W czwartek olsztyński Sąd Okręgowy przesłuchał w tym procesie kolejnych świadków, m.in. ordynatora Szewczyka, który powiedział, że za czasów GNS na jego oddziale nie było sprawnego podstawowego sprzętu medycznego, m.in. aparatu USG. -- mówił Szewczyk. Dodał, że gdy zepsuła się część w innym aparacie medycznym przez 2,5 roku odmawiano mu zakupu nowej, choć kosztowała 18 tys. zł.

W ocenie Szewczyka w czasie kierowania placówką przez GNS szwankowały nie tylko zakupy sprzętu, ale i organizacja pracy. - powiedział w sądzie lekarz.

Przesłuchiwany przez sąd dyrektor finansowy GNS mówił, że nie wiedział nic o kłopotach sprzętowych szpitala, że do niego niepokojące głosy w tej kwestii nie docierały. - argumentował. Przyznał jednocześnie, że prezes szpitala miał umowę z GNS i m.in. Grupa akceptowała mu każdy przelew finansowy. Gdy jedna z prezesek szpitala zbuntowała się w sprawie akceptacji przelewów Grupa próbowała ją odwołać.

Wicestarosta Giżycka Mirosław Dżażdżewski w rozmowie z PAP wyraził nadzieję, że mimo zawirowań wokół szpitala pacjenci nadal będą ufali pracującym w nim lekarzom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj