Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmiany w kalendarzu szczepień. Resort zdrowia będzie refundował szczepionkę na pneumokoki

26 lutego 2016, 05:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szczepienie dziecka
Szczepienie dziecka/Shutterstock
Szczepionki na pneumokoki dla wszystkich dzieci od 1 stycznia 2017 roku. Ministerstwo zdrowia chce wydać na ten cel 166 mln zł rocznie. Właśnie przedstawiło propozycję przepisów, które by wprowadziły zmianę w życie.

Resort zdrowia planuje wprowadzić szczepienia przeciw pneumokokom do obowiązkowego kalendarza szczepień. Koszt jednej szczepionki dla państwa to 150 zł, refundowane mają być trzy dawki. Miałby być dostępny dla wszystkich dzieci urodzonych po 2017 roku. Tym urodzonym wcześniej rodzice będą musieli zapłacić z własnej kieszeni.

Obecnie choć resort zaleca stosowanie szczepionek na pneumokoki, rodzice muszą za nie płacić z własnej kieszeni. To wydatek rzędu 300 zł, a dawki powinny być dwie lub trzy. I część rodziców to robi - z badań prof. Ewy Bernatowskiej, przewodniczącej Pediatrycznego Zespół Ekspertów ds. Programu Szczepień Ochronnych, obecnie szczepienia otrzymuje około 30 proc. dzieci, którym opłacają je rodzice lub samorządy.

Na refundację szczepionki teraz mogą liczyć tylko nieliczni m.in. wcześniaki. W sumie objętych jest nimi około 10 proc. całej populacji noworodków. Ale finansowanie znalazło się jedynie dla dzieci, które są bardziej narażone na choroby np. z cukrzycą, astmą, przewlekłą niewydolnością nerek, chorobami serca czy zakażeniem HIV. A od dwu lat także otrzymały je wszystkie dzieci urodzone przed 37 tygodniem życia oraz te, których masa nie przekracza 2,5 kg.

Szczepienia przeciwko pneumokokom znajdują się w obowiązkowym kalendarzu szczepień w 23 krajach Europy. Polska należy nadal do grona jednych z ostatnich państw, w których państwo nie opłaca ich. Jedyne co, to dekadę temu szczepienia te zostały włączone do grupy przez resort zdrowia. Problemem są pieniądze. Z wyliczeń resortu zdrowia wynika, że objęcie tym szczepieniem dzieci do 2 roku życia, kosztować będzie resort 166 mln zł rocznie. To dość duża kwota biorąc pod uwagę, że ministerstwo płaci za wszystkie szczepienia o wiele mniej, bo 95,4 mln zł.

Jednak pieniądze, wydane na zapobieganie zakażeniu i tak będą mniejsze, od funduszy potrzebnych na leczenie skutków chorób. Jak bowiem uzasadniają autorzy projektu, Streptococcus pneumoniae czyli dwoinka zapalania płuc jest bakterią, która może powodować groźne zakażenia. Od ucha środkowego, płuc, po opon mózgowo-rdzeniowych czy też posocznice. Z danych wynika, że w zeszłym roku problemy miało blisko tysiąc dzieci - dwa razy więcej niż dwa lata temu, czyli w 2013 roku. Światowa Organizacja Zdrowia informowała, że zakażenia to najczęstsza przyczyna zgonów u dzieci poniżej 5 roku życia - rocznie na świecie ginie ponad 1,6 mln dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj