Krosty to pierwszy kłopot. Drugi, jeszcze większy, to blizny, jakie po nich pozostają. Oba problemy rozwiąże jeden lek opracowany przez amerykańskich naukowców - podaje brytyjski dziennik "Daily Mail".

>>> Czytaj także: Picie alkoholu lekiem na pryszcze?

Uczeni z University of California w San Diego stworzyli lek (P-acnes), którego głównym zadaniem jest nie zwalczanie samych bakterii odpowiedzialnych za powstanie trądziku, ale wytwarzanych przez te bakterie protein. Proces powstawania trądziku zażegnany jest już na samym wstępie. Nie będzie więc już potrzebne leczenie antybiotykami, które zwalczają wypryski, lecz nie zapobiegają powstawaniu blizn.

Co ważne, zastrzyk działa jak szczepionka, tzn. pod jego wpływem organizm sam produkuje przeciwciała chroniące przed powstawaniem trądziku.

Eksperymenty na myszach wykazały dużą skuteczność leku - gryzonie, które dostawały lek, zdecydowanie lżej przechodziły stany zapalne skóry w porównaniu z myszami, które nie dostały zastrzyku. Naukowcy zapowiadają, że lek dla ludzi pojawi się na rynku w ciągu najbliższych pięciu lat.