Rewolucyjny lek. Trądzik zniknie bez śladu
Krosty są przekleństwem nie tylko nastolatków, ale i wielu dorosłych. Ale pewnie wkrótce przestaną. Naukowcy opracowali rewolucyjny zastrzyk, który rozprawi się z wypryskami, nawet zanim się pojawią.
- Picie alkoholu lekiem na pryszcze?
- Nie słuchaj innych, bo się zarazisz
- Dzieci liżą lizaki z ospą
- Napij się! Będziesz lepiej spał
- Wyrzuć obcasy! Szkodzą zdrowiu
- Lawinowo wzrasta liczba skarg pacjentów
- Mocne piwo wzmocni serce
- Antybiotyki przestają działać. Alarm dla lekarzy
- Antybiotyk na zapalenie zatok? To placebo
- Zioło pokona trądzik
- Matura bez bólu >>
- Art. sponsorowany >> Jak sobie radzić po usunięciu piersi?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Krosty to pierwszy kłopot. Drugi, jeszcze większy, to blizny, jakie po nich pozostają. Oba problemy rozwiąże jeden lek opracowany przez amerykańskich naukowców - podaje brytyjski dziennik "Daily Mail".
>>> Czytaj także: Picie alkoholu lekiem na pryszcze?
Uczeni z University of California w San Diego stworzyli lek (P-acnes), którego głównym zadaniem jest nie zwalczanie samych bakterii odpowiedzialnych za powstanie trądziku, ale wytwarzanych przez te bakterie protein. Proces powstawania trądziku zażegnany jest już na samym wstępie. Nie będzie więc już potrzebne leczenie antybiotykami, które zwalczają wypryski, lecz nie zapobiegają powstawaniu blizn.
Co ważne, zastrzyk działa jak szczepionka, tzn. pod jego wpływem organizm sam produkuje przeciwciała chroniące przed powstawaniem trądziku.
Eksperymenty na myszach wykazały dużą skuteczność leku - gryzonie, które dostawały lek, zdecydowanie lżej przechodziły stany zapalne skóry w porównaniu z myszami, które nie dostały zastrzyku. Naukowcy zapowiadają, że lek dla ludzi pojawi się na rynku w ciągu najbliższych pięciu lat.





















































~Antybacterial2011-11-14 08:20
To może zrujnować wiele firm kosmetycznych, które zalały półki w drogeriach tysiącami bezwartościowych pseudopreparatów "antybakteryyjnych" i "antytrądzikowych". Równie dobrze można by smarować twarz psim łajnem i efekt były podobny, czyli żaden, różnica tylko taka, że za syf z półki trzeba płacić.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!