Decyzja o rzuceniu papierosów może być spontaniczna i pojawić się z dnia na dzień. Albo też może długo dojrzewać w głowie, być zarzucana i znowu podejmowana. Zwykle jednak palacze chcą uporać się ze swoim nałogiem z jakiegoś konkretnego powodu. Najczęściej są to problemy ze zdrowiem. I wcale nie musi to być od razu nowotwór płuca czy zagrożenie udarem mózgu.
- - tłumaczy Magdalena Cedzyńska, kierownik Poradni Pomocy Palącym przy Centrum Onkologii w Warszawie. - - dodaje Magdalena Cedzyńska.
Jeśli jest już decyzja o rzuceniu palenia, czas się za to dobrze zabrać. Kluczem do skutecznego pożegnania z nałogiem jest poznanie swojego nałogu oraz uświadomienie sobie, dlaczego chcemy się go pozbyć raz na zawsze.
- ć - mówi Magdalena Cedzyńska. - - dodaje psycholog.
Wraz z nazwaniem powodów, dla których chcemy rzucić papierosy, palacz powinien również uświadomić sobie, czym jest jego uzależnienie. To przewlekłe schorzenie, a nie jakaś fanaberia. Palenie wpisane jest do międzynarodowej klasyfikacji chorób jako zespół uzależnienia od tytoniu. A skoro jest to choroba, trzeba ją leczyć. Często potrzebne jest wsparcie psychologa i przyjmowanie leków przepisanych przez lekarza (tzw. nikotynowa terapia zastępcza).
Na pewno niezbędna jest silna wola i zmiana myślenia na temat nałogu. To nie jest proste (ale do wykonania!), bo mózg pod wpływem działania tytoniu wytworzył mechanizmy obronne, np. racjonalizacji. I gdy tylko pojawia się głód nikotynowy, "przekonuje" palacza, że powinien jednak zapalić.
- - opowiada Magdalena Cedzyńska. - - tłumaczy psycholog.
Warto mieć gotowy, bardzo konkretny plan na wypadek, gdyś chciał sięgnąć po papierosa. Dzięki temu nie będziesz bezradny wobec trudnej pokusy zapalenia oraz zajmiesz czymś innym głowę - bo przecież "realizujesz jakiś plan" i nie atakują cię myśli: "co mam robić? zaraz zwariuję, jak nie zapalę". Ty po prostu zaczynasz działać według wytyczonego wcześniej planu.
- - opowiada Magdalena Cedzyńska. - - tłumaczy psycholog.
Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>