Dziennik Gazeta Prawana logo

Zasady, o których nie myślimy, a powinniśmy je znać... Dotyczą oddawania moczu

10 stycznia 2024, 17:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
toaleta
toaleta/Shutterstock
Zakładamy, że wiemy wszystko o oddawaniu moczu, biorąc pod uwagę, że robimy to „od zawsze”. Eksperci jednak twierdzą, że często robimy to źle. Co bardziej niepokojące, stoją na stanowisku, że może to mieć dla nas bolesne konsekwencje. 

Sprawą nagłośnienia kwestii prawidłowego opróżniania pęcherza zajął się Chris Blick, konsultant chirurga urologicznego w Princess Grace Hospital w Londynie. Szczegółowo opisał, co należy i czego nie należy robić, gdy oddajemy mocz. 

Chris Blick zauważa, że kobiety powinny oddawać mocz, siedząc na sedesie. Unoszenie się nad deską sedesową (gdy np. chcemy uniknąć z nią kontaktu, korzystając z WC w miejscu publicznym) powoduje, że nie opróżniamy pęcherza do końca i może skończyć się to infekcją dróg moczowych. 

Przeciętny pęcherz mieści od 400 ml do 600 ml, średnio pół litra moczu. Nie należy czekać, aż poczujemy naglącą potrzebę oddania moczu, lecz korzystać z toalety systematycznie, od czterech do ośmiu razy dziennie (w zależności od poziomu nawodnienia i wielkości pęcherza). Według specjalisty warto kierować się zasadą: „Idź do WC, kiedy czujesz, że musisz. Nie odwlekaj tego w czasie. W przeciwnym razie ryzykujesz infekcją dróg moczowych”. Chris Blick tłumaczy to w ten sposób: „Nie powinniśmy zmuszać się do czekania, aż poczujemy desperacką potrzebę oddania moczu. Trzymanie zbyt dużej ilości moczu może być bolesne, a jeśli mamy infekcję dróg moczowych, może powodować złe samopoczucie i nasilenie dolegliwości. Poza tym jeżeli regularnie wstrzymujemy mocz, z czasem może to doprowadzić do rozciągnięcia pęcherza”.

Specjalista zauważa, że zbyt częste korzystanie z WC również nie sprzyja naszemu zdrowiu. Wiele osób zmusza się do oddania moczu np. przed podróżą, a to w efekcie może prowadzić do częstszej konieczności oddawania moczu.

Dla kobiet kluczowe jest zrelaksowanie się przed pójściem do toalety” – radzi Chris Blick. Jeśli po odprężeniu ciała kobieta nadal będzie miała trudność z oddaniem moczu (będzie robiła to na siłę, mocz będzie leciał słabym strumieniem), to może być symptom zaburzeń funkcjonowania cewki moczowej lub pęcherza. „Pęcherz działa najlepiej, gdy mięśnie dna miednicy są rozluźnione, a mięsień pęcherza kurczy się automatycznie, powodując oddanie moczu”. Naciskanie zbyt mocno może spowodować osłabienie mięśni dna miednicy, a nawet doprowadzić do wypadnięcia narządów miednicy – gdy jeden lub więcej narządów miednicy ześlizguje się z normalnej pozycji i wybrzusza się w pochwie. Poza tym, jak przekonuje specjalista: „Unosząc się nad deską sedesową, kobieta nie pozwala na całkowite opróżnienie pęcherza, ponieważ powoduje to napięcie dna miednicy”.

A jak jest u mężczyzn? Według Chrisa Blicka, jeśli panowie są młodzi i zdrowi, nie ma znaczenia, czy siedzą, czy stoją podczas oddawania moczu, ponieważ nie powoduje to różnicy w natężeniu wypływu moczu ani w ilości opróżnienia pęcherza. Natomiast panowie, którzy mają objawy zaburzeń funkcjonowania dróg moczowych – takie jak wysoka temperatura ciała, mętny mocz i częsta potrzeba nagłego oddania moczu – mogą odnieść korzyść z siedzenia, aby zwiększyć przepływ i opróżnić pęcherz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj