Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował w czwartek, 6 maja, że na Śląsku wykryto trzy przypadki brazylijskiego wariantu koronawirusa.
Z kolei naukowcy z Laboratorium Genetycznego Gyncentrum w Sosnowcu stwierdzili w populacji 11 wariantów koronawirusa. Obok najpopularniejszego w Polsce wariantu brytyjskiego B.1.1.7, w trzech przebadanych próbkach naukowcy stwierdzili obecność wariantu brazylijskiego (P.1). We wtorek Ministerstwo Zdrowia podało, że w Katowicach obecny jest także wariant indyjski, którym zakażone są zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości Matki Teresy z Kalkuty.
O brazylijski wariant koronawirusa PAP zapytała wirusologa prof. Włodzimierza Guta.
W jego opinii, . Ekspert wyjaśnił, że ten wariant został zidentyfikowany najpierw w Brazylii, potem w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i w Europie. Występuje także w Japonii.
ZOBACZ AKTUALNY STAN SZCZEPIEŃ PRZECIWKO COVID-19 W POLSCE>>>
Prof. Gut zaznaczył, że brazylijska odmiana jest bardzo podobna do tej z Indii i z Kalifornii. Zwrócił uwagę, że obecnie toczy się dyskusja, czy te same mutacje koronawirusa nie powstają w różnych miejscach.
- – wskazywał ekspert. Podkreślił, że stale powstają nowe odmiany.
- – mówił prof. Gut.
Pytany, czy brazylijski wariant koronawirusa może być groźniejszy od innych, ocenił, że .
– powiedział ekspert.
Odnosząc się do skuteczności dostępnych na polskim rynku szczepionek przeciwko brazylijskiej odmianie koronawirusa, prof. Gut przekazał, że .
wyjaśnił.