Dziennik Gazeta Prawana logo

Aby uchronić się przed grypą... dbaj o zęby!

21 listopada 2016, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Dentysta
Dentysta/Shutterstock
Sezon przeziębień i zachorowań oficjalnie otwarty. Jaki to ma związek z zębami? Jak pokazują badania zaprezentowane na dorocznej konferencji IDWeek 2016 w Nowym Orleanie – bardzo dużo. Odpowiednia higiena oraz regularne przeglądy dentystyczne zmniejszają ilość mikrobów, które wdychane do płuc mogą wywołać ich infekcję.

Profilaktyka zaczyna się w jamie ustnej

Mniejsza skłonność do przeziębień, grypy, a nawet zapalenia płuc dzięki wzorowej higienie jamy ustnej? Potwierdzili to właśnie amerykańscy naukowcy z Virginia Commonwealth University. Podczas badań przeprowadzonych wśród 26.000 osób okazało się, że te z nich, które nigdy nie były na przeglądzie dentystycznym są o 86 proc. bardziej narażone na bakteryjne zapalenie płuc niż osoby, które odwiedzały stomatologa 2 razy w roku. Jak się więc okazuje profilaktyczne szczepienie, unikanie dużych skupisk ludzi oraz częste mycie rąk to nie jedyne, co możemy zrobić, aby uchronić się przed infekcją. Do tej listy spokojnie można dodać dobrą kondycję zębów i dziąseł.

Co mają wspólnego płuca i zęby? Stan obydwu jest zależny od wpływu bakterii Gram-dodatnich. Przykładowo, zapalenie płuc może mieć pochodzenie wirusowe, ale najczęściej powodują je bakterie, które przenikają do organizmu przez usta. Im bardziej więc będziemy dbać o higienę jamy ustnej i częściej odwiedzać dentystę, tym mniejsze ryzyko infekcji o podłożu bakteryjnym.

Autorzy badania twierdzą, że regularne przeglądy dentystyczne rzeczywiście mogą obniżyć ryzyko wystąpienia zapalenia płuc poprzez redukcję ilości bakterii w jamie ustnej, które powodują infekcję. Jest to tym bardziej ważne, że zapalenie płuc jest powszechnie występującą chorobą, dotyka rocznie ok. 450 mln ludzi na całym świecie. Corocznie na wirusowe i bakteryjne zapalenia płuc zapada kilkaset tysięcy Polaków. Najbardziej zagraża, a co za tym idzie ma najwyższy wskaźnik śmiertelności u osób młodych, dzieci poniżej 5 roku życia oraz osób starszych po 75 roku życia. Często rozwija się jako powikłanie pierwotnie przebytej infekcji wirusowej, szczególnie grypy lub jako konsekwencja zapalenia zatok obocznych nosa, któremu sprzyjają m.in. zepsute zęby.

-- komentuje lek. stom. Dorota Stankowska, autorka poradnika „Bądź bystry u dentysty”.

Co zrobić, aby uniknąć infekcji? - i – wyjaśnia ekspert.

Dzięki takim działaniom redukujemy ilość bakterii w jamie ustnej, czyli górnych drogach oddechowych oraz unikamy przeniknięcia ich do gardła i dolnych dróg oddechowych, gdzie mogą spowodować choćby zapalenie płuc.

Przegląd u dentysty na wagę zdrowia

Co prawda bakterie stanowią naturalne środowisko jamy ustnej, nigdy się ich całkowicie nie pozbędziemy. Specjaliści wyjaśniają, że bardziej chodzi o to, by trzymać je w ryzach, stąd konieczność odpowiedniej higieny oraz przeglądów stomatologicznych. Nawet najlepsza higiena nie zastąpi opieki stomatologa, który na bieżąco monitoruje stan naszych zębów.

– przypomina stomatolog.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj