W stwierdzeniu, że kobiety oraz mężczyźni chorują inaczej, jest sporo racji. Już same objawy wielu schorzeń są inne w zależności od płci. To o tyle istotne, że - jak wynika z obserwacji naukowców z Padua University Hospital - od około 40 lat największe badania koncentrują się na tym, jak chorują mężczyźni.

Jak czytamy w "Daily Mail", omawiającym publikację na łamach "Clinical Chemistry and Laboratory Medicine", kobiety, które doświadczają zawału, odczuwają ból brzucha i nudności i nie mają standardowych symptomów tj. ból w klatce piersiowej promieniujący do lewego ramienia. Ale to nie jest jedyna taka sytuacja. Według włoskich naukowców jest aż pięć obszarów, w których obserwuje się znaczące różnice między płciami.

- Nasze badanie wykazało, że są znaczące różnice między płciami w przypadku chorób układu krążenia, nowotworów, schorzeń wątroby i osteoporozy oraz przy zastosowaniu leczenia farmakologicznego. Nadal nie są znane wszystkie konsekwencje różnic płci w leczeniu i profilaktyce - wylicza profesor Giovannella Baggio. - Badania medyczne prowadzone w ciągu ostatnich 40 lat koncentrowały się niemal wyłącznie na mężczyznach - dodaje profesor.

Kobiety nie tylko przechodzą inaczej zawał serca, u nich również rak jelita grubego daje objawy później niż u mężczyzn, zaś marskość wątroby czy zapalenie wątroby typu C przebiega u nich zdecydowanie ostrzej, bo "sprzyjają" temu żeńskie hormony płciowe. Poza tym osteoporoza częściej jest przyczyną złamań kości u pań niż u panów. Warto też wiedzieć, że gospodarka hormonalna u kobiet wpływa na inne działanie leków (nawet aspiryny) niż u mężczyzn, dlatego przy wypisywaniu leków i zalecaniu ich dawek należy brać pod uwagę płeć pacjenta.

Autorzy badania zwracają uwagę na fakt, że nieznajomość objawów chorób u kobiet często prowadzi do tego, że nie otrzymują one pomocy lekarskiej na czas oraz odpowiedniego leczenia. Stąd dość duża śmiertelność kobiet m.in. w przypadku zawałów serca.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>