Okazją do przypominania o tym może być trwający od 11 do 17 maja Narodowy Tydzień Pomiaru Ciśnienia.

Regularne pomiary ciśnienia są tak ważne, ponieważ nadciśnienie tętnicze (NT) długo nie daje wyraźnych objawów, ale nieleczone może prowadzić do bardzo poważnych powikłań, w tym uszkodzenia wielu narządów (naczyń krwionośnych, serca, nerek, oczu), a nawet zgonu. Schorzenie to jest na przykład głównym czynnikiem ryzyka udaru mózgu, przypominają eksperci z Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego, które jest inicjatorem kampanii "Cała Polska Leczy Nadciśnienie". Szacuje się, że nieleczone NT odbiera kilkanaście lat życia i aż 10-krotnie zwiększa ryzyko demencji. Do uszkodzenia narządów może dojść już w ciągu 2-3 lat.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Jak wykazało badanie NATPOL (Ogólnopolskie Badanie Rozpowszechnienia Czynników Ryzyka Chorób Serca) z 2011 r., na NT cierpi 11 mln dorosłych Polaków, z tego 30 proc. o tym nie wie, 9 proc. nie leczy się mimo rozpoznania, u 36 proc. NT jest leczone nieskutecznie i tylko 26 proc. ma NT pod kontrolą.

Kardiolodzy zwracają zarazem uwagę, że na NT coraz częściej cierpią ludzie młodzi dwudziesto- i trzydziestolatkowi, ale też młodzież i dzieci, zwłaszcza gdy mają problemy z otyłością i nie są aktywne fizycznie.

Za optymalne ciśnienie krwi uznaje się wartość 120/80 mm Hg (milimetrów słupa rtęci), jednak też mieści się ono w normie, gdy nie przekracza 140/90 mm Hg. NT diagnozuje się, gdy podczas dwóch kolejnych wizyt lekarskich w odstępie kilku miesięcy ciśnienie wyniesie co najmniej 140/90 mm Hg.

Jednak domowy pomiar ciśnienia ma znacznie większą wartość niż pomiar wykonany w gabinecie lekarskim, ocenia prof. Andrzej Tykarski z Kliniki Hipertensjologii, Angiologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Jest to związane z tym, że sama wizyta lekarska może być na tyle stresująca, iż podniesie ciśnienie krwi. Określa się to jako efekt białego fartucha

Do pomiarów domowych można używać ciśnieniomierzy elektronicznych zakładanych na ramię. Pomiar powinien być prowadzony w spokoju, nie po spożyciu kawy, posiłku czy wypaleniu papierosa. Ciśnienie mierzy się na tej ręce, na której jest ono wyższe. Z reguły jest to ręka prawa. Mankietu aparatu nie należy zakładać na ubranie. Rękę powinno się oprzeć wygodnie o blat stołu, tak by zgięcie łokciowe znajdowało się na wysokości serca.

Według prof. Tykarskiego, pacjenci z rozpoznanym NT powinni wykonywać pomiary ciśnienia kilka dni w tygodniu, dwukrotnie w ciągu dnia - rano przed zażyciem leków, a potem ok. godz. 12-13, gdy ich działanie jest najsilniejsze.

Osoba w wieku 30-40 lat bez NT powinna mieć zmierzone ciśnienie co najmniej raz w roku, np. przy wizycie lekarskiej związanej z przeziębieniem, a w wieku 50-60 lat bez NT - co najmniej raz na pół roku lub raz na kwartał.

W ramach trwającego Narodowego Tygodnia Pomiaru Ciśnienia organizatorzy kampanii chcą promować systematyczną kontrolę ciśnienia krwi wśród Polaków oraz edukować jak powinien wyglądać prawidłowy pomiar.

Najbliższą okazją do tego będzie odbywający się w sobotę Piknik Rodzinny na terenie nowego kampusu Szkoły Główniej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Ekipy programu "Cała Polska leczy nadciśnienie" będą uczyć technik pomiaru ciśnienia od godz. 14.00 do 22.00. W kolejnych dniach trafią do redakcji i wydawnictw, gdzie będą edukować na ten temat dziennikarzy. 17 maja, kiedy to obchodzony jest Światowy Dzień Nadciśnienia Tętniczego przeprowadzone zostaną pomiary ciśnienia u przechodniów sześciu miast Polski - Gdańska, Katowic, Łodzi, Poznania, Warszawy i Wrocławia.

Organizatorzy kampanii przypominają jednocześnie, że za NT tylko w 30 proc. odpowiadają geny. Do jego rozwoju w ogromnym stopniu przyczynia się natomiast niezdrowy styl życia: brak ruchu, niewłaściwa dieta - zbyt kaloryczna, uboga w warzywa i owoce, nadwaga i otyłość.

Więcej informacji na temat NT można znaleźć na stronie internetowej programu "Cała Polska leczy nadciśnienie" (www.e-medycyna.pl). Chętni mogą również wziąć udział w konkursie "Mierz ciśnienie codziennie", w którym co miesiąc można wygrać wycieczkę zagraniczną.