Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawet 2 kg dobrych bakterii pod sercem

23 lutego 2011, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nawet 2 kg dobrych bakterii pod sercem
Shutterstock
Bakterie tworzą ochronną osłonę w naszym przewodzie pokarmowym i przyspieszają trawienie. Dorosła osoba ma ich około 1,5-2 kg, większość w jelitach. Przez tysiąclecia florę bakteryjną uzupełnialiśmy zsiadłym mlekiem, kiszoną kapustą. Ale obecny styl życia bakteriom nie sprzyja. Jedzenie jest często wyjałowione, by nie psuło się zbyt szybko.

A bakterie jakie mamy, są niszczone nie tylko przez antybiotyki, ale też inne leki - od prostych stosowanych przy katarze czy bólu gardła - po chemioterapię, jak również przez zawarte w wielu produktach spożywczych chemiczne dodatki. Na bieżąco najlepiej uzupełniać je zsiadłym mlekiem, kefirem, jogurtami. Wybór na rynku jest olbrzymi. Ale niektóre działają skuteczniej niż inne. Chodzi o zawierające szczepy bakterii pro biotycznych.

Nazwa pochodzi z języka greckiego i oznacza „dla życia”. Najważniejsze z nich to gatunki bakterii kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium. Każdy szczep probiotyczny wykazuje odmienne korzyści, np. wspomaga odporność, przyspiesza trawienie, redukuje wzdęcia. Występują w niektórych jogurtach, serkach, a zaczynają pojawiać się w sokach czy lodach. Ważna też jest ich liczba w opakowaniu.

Nie tylko tabletki

Probiotyki są w pełni bezpieczne, a nawet coraz częściej dodawane są do mleka i deserów dla niemowląt. W formie tabletek czy proszku do rozpuszczania w wodzie lub mleku coraz częściej przepisują je lekarze w przypadku biegunek czy antybiotykoterapii. W przypadku antybiotyków trzeba jednak odczekać ze spożyciem bakterii, by ich działanie nie zmniejszało skuteczności leków. Lekarze doradzają np. odczekanie dwóch godzin. Są już też tabletki, które można brać nawet z antybiotykiem. Dla pań dostępne są też pożyteczne bakterie w formie dopochwowej chroniące przed grzybicą. Zasiedlając nasz organizm, dobre bakterie zostawiają niewiele miejsca dla tych szkodliwych.

W jednym preparacie

Aby probiotyki dobrze się rozwijały przydatna jest pożywka. Jej rolę spełniają białka, tłuszcze, oligo- i polisacharydy oporne na trawienie zawarte np. w cykorii, karczochach, szparagach. Prebiotyki, bo tak nazywają je dietetycy i lekarze, występują w naturze, ale coraz częściej dodawane są do produktów spożywczych.

Z kolei synbiotyki są połączeniem probiotyków i prebiotyków w jednym preparacie. Wtedy dostajemy komplet: pożywkę i bakterie, które dobrze na niej rosną. Dodatkowym plusem takiego zestawu jest często przyjemny, słodki smak oraz możliwość dłuższego przechowywania, także poza lodówką.

ZASTOSOWANIE PROBIOTYKÓW I SYNBIOTYKÓW
■ leczenie biegunki infekcyjnej
■ zapobieganie biegunce poantybiotykowej
■ nietolerancja laktozy
■ zapobieganie alergii pokarmowej
■ nieswoiste zapalenia jelit
■ zespół drażliwego jelita

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj