Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego mechanizm ziewania jest zaraźliwy? Czy dotlenia mózg? A może go chłodzi? Naukowcy wciąż szukają odpowiedzi

dodatek za pracę w nocy 2026 tabela
Dlaczego mechanizm ziewania jest zaraźliwy? Czy dotlenia mózg? A może go chłodzi? Naukowcy wciąż szukają odpowiedzi/Shutterstock
Ziewanie to jedno z najbardziej powszechnych, a jednocześnie najbardziej tajemniczych zachowań człowieka. Wystarczy, że ktoś w naszym otoczeniu szeroko otworzy usta i weźmie głęboki oddech, a chwilę później robimy to samo. Co ciekawe, zjawisko to nie dotyczy wyłącznie ludzi - obserwuje się je również u wielu zwierząt. Dlaczego ziewanie jest zaraźliwe i co właściwie oznacza dla naszego organizmu?

Ziewanie - odruch znany od życia płodowego

Ziewanie towarzyszy nam niemal od początku życia. Badania pokazują, że już płody w łonie matki wykonują ten charakterystyczny ruch nawet kilka razy na godzinę. Po narodzinach zachowanie to pozostaje z nami na stałe - przeciętnie człowiek ziewa około dziewięciu razy dziennie, a każde ziewnięcie trwa od kilku do kilkunastu sekund. Choć ziewanie wydaje się banalne, jego mechanizm jest złożony. Podczas ziewania szeroko otwieramy usta, wykonujemy głęboki wdech, a następnie powoli wydychamy powietrze. W tym czasie pracują mięśnie twarzy, szyi i klatki piersiowej, a nawet przepona. Często towarzyszy temu łzawienie oczu lub chwilowa poprawa słuchu, związana z wyrównaniem ciśnienia w uchu środkowym.

Czy ziewanie dotlenia organizm

Przez wiele lat uważano, że ziewanie służy dotlenieniu organizmu i usuwaniu nadmiaru dwutlenku węgla. Już w starożytności pojawiały się teorie sugerujące, że jest to sposób na „oczyszczenie” płuc. Jednak współczesne badania podważyły tę hipotezę. Eksperymenty z udziałem osób oddychających powietrzem o różnym składzie - zarówno bogatym w tlen, jak i w dwutlenek węgla - wykazały, że częstotliwość ziewania nie zmienia się znacząco. Oznacza to, że przyczyna tego odruchu musi być inna.

Obecnie dużą popularnością cieszy się teoria mówiąca o tzw. „chłodzeniu mózgu”. Zakłada ona, że ziewanie pomaga regulować temperaturę mózgu poprzez zwiększenie przepływu krwi i intensyfikację wymiany powietrza. Niższa temperatura sprzyja lepszej pracy układu nerwowego, co mogłoby tłumaczyć, dlaczego ziewamy w chwilach spadku czujności.

Ziewanie jako sygnał dla grupy

Jednym z najbardziej fascynujących aspektów ziewania jest jego zaraźliwość. Widok, dźwięk, a nawet sama myśl o ziewaniu może wywołać odruch u innych osób. Dlaczego tak się dzieje? Jedna z teorii sugeruje, że ziewanie pełni funkcję społeczną. Może działać jak sygnał synchronizujący zachowanie grupy - na przykład przygotowujący jej członków do odpoczynku lub przeciwnie, zwiększający ich czujność. Obserwacje zwierząt stadnych wskazują, że osobniki „zarażone” ziewaniem częściej naśladują także inne zachowania, takie jak wstawanie czy przemieszczanie się.

Inne podejście podkreśla rolę empatii. Z badań wynika, że ziewanie jest bardziej zaraźliwe między osobami, które łączy bliska relacja - rodziną, przyjaciółmi czy partnerami. Rzadziej reagujemy na ziewanie obcych. Podobne zjawisko zaobserwowano u psów, które częściej ziewają w odpowiedzi na swojego opiekuna niż na nieznajomą osobę. Istnieją również dowody sugerujące, że osoby o niższym poziomie empatii rzadziej „łapią” ziewanie od innych. Może to oznaczać, że mechanizm ten jest powiązany z naszą zdolnością do odczytywania i współodczuwania stanów emocjonalnych innych ludzi.

Przez długi czas sądzono, że zaraźliwe ziewanie występuje głównie u zwierząt stadnych i stałocieplnych. Jednak nowe obserwacje pokazują, że zjawisko to może być znacznie bardziej powszechne. Udokumentowano je u wielu gatunków - od dużych ssaków po ryby. To odkrycie stawia przed naukowcami nowe pytania i podważa dotychczasowe założenia dotyczące jego funkcji.

Mechanizm ziewania: wciąż więcej pytań niż odpowiedzi

Choć badania nad ziewaniem trwają, wciąż nie ma jednej, ostatecznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego jest ono zaraźliwe. Być może jest to połączenie kilku mechanizmów - fizjologicznych i społecznych. Z jednej strony może pomagać regulować pracę mózgu, z drugiej - wzmacniać więzi i synchronizować zachowania w grupie. Jedno jest pewne: ziewanie, choć wydaje się banalne, skrywa w sobie znacznie więcej tajemnic, niż mogłoby się wydawać. I niewykluczone, że jeszcze długo będzie intrygować badaczy na całym świecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj