Na rozwój raka prostaty bardziej narażeni są mężczyźni z nadwagą lub otyli - informuje dziennik "Daily Mail", powołujący się na publikację w "BMC Medicine".

Reklama

Od lat naukowcy wiążą zbyt dużą masę ciała mężczyzn ze zwiększonym ryzykiem rozwoju nowotworu gruczołu krokowego. Dodatkowo zwracają uwagę na fakt, że otyli mężczyźni częściej umierają z powodu tego raka, gdyż proces leczenia jest u nich trudniejszy.

Według najnowszych ustaleń międzynarodowego zespołu pod kierownictwem dr Ricardo Ribeiro, tłuszcz, który umiejscawia się wokół prostaty, ma wpływ na rozwój nowotworu. Naukowcy zbadali bowiem komórki tłuszczowe z okolic gruczołu krokowego, które pobrali u pacjentów operowanych z powodu raka.

Pobrane próbki tłuszczu pochodziły od mężczyzn, którzy mieli łagodny rozrost gruczołu oraz nowotwór prostaty w różnym stadium rozwoju.

W coraz bardziej otyłym społeczeństwie, zrozumienie, jak tłuszcz, a w szczególności tłuszcz zgromadzony wokół prostaty, może wpływać na wzrost i nasilenie rozwoju raka, jest kluczowe dla opracowania indywidualnych terapii - zauważa dr Ribeiro.

Rak prostaty jest drugim co do śmiertelności nowotworem u mężczyzn. Lekarze wiążą wzrost zachorowań na ten nowotwór także ze wzrostem otyłości wśród mężczyzn.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>