Szczepionka jest najtańszą, najskuteczniejszą bronią przeciwko grypie - mówi wirusolog, profesor Lidia Brydak w radiowej Jedynce.

Zdaniem kierowniczki Krajowego Ośrodka do spraw Grypy, Polacy często lekceważą grypę, nie zdając sobie sprawy z jej możliwych, groźnych powikłań. Szczególnie narażone są na nie osoby z grupy podwyższonego ryzyka; między innymi pacjenci po przeszczepie narządów, z zaburzeniami kardiologicznymi i po operacjach oraz małe dzieci.

Lidia Brydak zwróciła uwagę, że leczenie powikłań grypy jest dla budżetu bardzo kosztowne. Same nieobecności w pracy osób chorych przynoszą 600 milionów złotych strat. Profesor Brydak dodała, że grypa często jest mylona z przeziębieniem, nawet przez pracowników służby zdrowia. Tymczasem ma ona charakterystyczne objawy - nagła wysoka temperatura, bóle głowy i mięśni, czasem światłowstręt.

Najczęściej chorujemy na grypę między styczniem a marcem. Profesor Lidia Brydak nie zgadza się z zarzutami, że szczepionki przeciwko grypie są niepotrzebne. Jej zdaniem, argument tych, którzy po szczepieniu zachorowali, nie dowodzi, że należy zrezygnować z tej formy profilaktyki. Skład szczepionki przeciw grypie co roku jest modyfikowany. 

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>