Co dziesiąty polski noworodek jest wcześniakiem, czyli przyszedł na świat przed 37. tygodniem ciąży. 17 listopada to Światowy Dzień Wcześniaka.
– wyjaśnia zastępca kierownika Kliniki Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka im. Jana Pawła II w Katowicach dr Teresa Owsianka-Podleśny.
– dodała.
Jak zaznaczyła, zupełnie inna jest sytuacja wcześniaków, których problemy zdrowotne wynikają tylko z niedojrzałości poszczególnych narządów; dużo trudniejsza zaś tych dzieci, które oprócz cech niedojrzałości mają również towarzyszące inne jednostki chorobowe, np. rozwijają zakażenie, posocznicę, mają dodatkowo wady rozwojowe, są po rozległych krwawieniach do ośrodkowego układu nerwowego. – – powiedziała.
Dr Owsianka-Podleśny podkreśliła, że obecnie znacznie lepsza opieka nad małym dzieckiem wynika również z profilaktyki, przede wszystkim badań przesiewowych stosowanych obowiązkowo u noworodków, jak np. przesiewowe badania słuchu, wzroku, w kierunku wrodzonej niedoczynności tarczycy czy rzadkich chorób metabolicznych. – – mówiła.
Kluczowe dla wcześniaków jest karmienie mlekiem matki. – – powiedziała specjalistka.
Karmienie mlekiem kobiecym odgrywa bardzo ważną rolę np. w zapobieganiu martwiczemu zapaleniu jelit – dość częstemu i ciężkiemu powikłaniu skrajnego wcześniactwa, które niejednokrotnie wymaga leczenia operacyjnego z wyłonieniem stomii, a nawet może zakończyć się zgonem maleństwa.
Lekarze dysponują współcześnie również bardzo dobrymi możliwościami stosowania żywienie pozajelitowego. – – zaznaczyła dr Owsianka-Podleśny.
Jak przyznała, mimo ogromnego zaangażowania lekarzy i całego personelu, czasami dziecka nie udaje się uratować. – – zauważyła.
Aby wcześniak mógł opuścić szpital, musi utrzymywać prawidłową temperaturę ciała poza inkubatorem. Z reguły dzieciom się to udaje, kiedy osiągną wagę ok. 2 kg. Muszą też same potrafić pić z piersi lub przez smoczek i prawidłowo koordynować odruchy – ssania, oddychania i połykania. – – podkreśliła dr Owsianka-Podleśny.