Pacjenci ze Stowarzyszenia Słyszeć bez Granic przekonują, że finansowanie procedur związanych z leczeniem wad słuchu metodą implantów słuchowych oferowane przez NFZ jest "dalece niewystarczające" i nie pozwala na pokrycie wszystkich związanych z nim kosztów, w tym na bieżące wymiany procesorów dźwięku.
Procesor dźwięku to zewnętrzna część implantu ślimakowego, która przetwarza słyszane dźwięki otoczenia. W codziennym użytkowaniu urządzenie to z czasem ulega zużyciu i potrzebna jest jego wymiana. Stowarzyszenie alarmuje, że jeśli taka konieczność zaistnieje już po upływie okresu gwarancji producenta, wówczas pacjenci na wymianę czekają nawet przez wiele miesięcy.
- przekonuje stowarzyszenie.
Narodowy Fundusz Zdrowia proszony o komentarz do apelu stowarzyszenia wskazał, że p.o. prezesa NFZ Andrzej Jacyna wydał zarządzenie zamieniające zasady rozliczania leczenia implantami słuchu. - - poinformowała p.o. rzecznika prasowego NFZ Sylwia Wądrzyk.
Odnosząc się do poziomu finansowania leczenia za pomocą implantów słuchu, Wądrzyk wskazała, że . Oznacza to, że w umowie pomiędzy ośrodkiem wszczepiającym a oddziałem wojewódzkim NFZ jest wyznaczona kwota zarezerwowana tylko dla tych świadczeń. Jednak to świadczeniodawca (a więc szpital) sam decyduje, ile środków przeznaczy na wszczepianie nowych implantów, a ile na wymianę procesorów. Podkreśliła jednocześnie, że taryfikacja świadczeń leży w kompetencjach Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.
Stowarzyszenie Słyszeć bez Granic w przesłanym komentarzu ocenia, że nowe zarządzenie NFZ .
- czytamy w komentarzu. - wskazują pacjenci. Przekonują również, że kluczowym problemem jest niewystarczające finansowanie w klinikach wszczepiających na wymianę procesorów. Stowarzyszenie informuje jednocześnie, że wzrasta liczba głuchych pacjentów, którzy wymagają wszczepienia implantów, kumuluje się także liczba osób czekających na wymianę procesora.
Zdaniem NFZ wymiana procesora stanowi kontynuację rozpoczętego procesu leczenia i pacjent nie powinien być wpisywany na listę oczekujących. - - wyjaśnia Wądrzyk.
Stowarzyszenie Słyszeć bez Granic przekonuje jednak, że stanowisko NFZ w tej sprawie . - zaznaczają pacjenci.
Rzeczniczka NFZ poinformowała, że jeśli w takiej sytuacji pacjent zostanie jednak wpisany na listę oczekujących, wówczas może zgłosić to do oddziału wojewódzkiego NFZ. Oddział może podjąć czynności wyjaśniające, może również przeprowadzić kontrolę, a następnie zobowiązać placówkę medyczną do działań zgodnie z przepisami.