Tym razem badanie przeprowadzili Japończycy. Zaprosili do niego ponad 43 tysiące dzieci. Sprawdzali masę ich ciała w wieku 7, 8 lat. Okazało się, że dzieci, które jako niemowlęta były karmione piersią przez minimum pół roku, były aż o 55 proc. mniej zagrożone otyłością niż ich rówieśnicy, którzy nie pili maminego mleka.

Reklama

Naukowcy uwzględnili również inne czynniki ryzyka rozwoju otyłości, tj. płeć, czas spędzany przed telewizorem lub na graniu na komputerze.

Wcześniejsze badania dowiodły, że dzieci, które piją mamine mleko, rzadziej cierpią z powodu dolegliwości układu pokarmowego i infekcji dróg oddechowych. Są także mniej zagrożone rozwojem astmy i alergii.