Naukowcy Karen Benjamin Guzzo i Cassandra Dorius posłużyły się danymi z National Longitudinal Study of Youth, badając zjawisko znane jako MPF (ang. multi-partnered fertility), co oznacza, że jedno z rodziców tworzy nową relację i ma kolejne dziecko z nowym partnerem.

Reklama

Dr Guzzo mówi: - Nie jest to nowe zjawisko, ale dochodzi do niego coraz częściej. Nasze badanie jest pierwszym, które bada skutki MPF . I pierwsze, które bierze pod uwagę czynniki takie jak wykształcenie rodziców i ubóstwo gospodarstwa domowego. Skupiliśmy się na matkach i na dzieciach pierworodnych, które żyły ze swoimi matkami przez większość swojego życia.

Dla nastolatków zjawisko MPF oznacza posiadanie przyrodniego rodzeństwa, ale także bycie świadkiem tego, jak matka znajduje nowego partnera. Oznacza to także potencjalne zamieszkanie z ojczymem, a w końcu także ewentualną kolejną ciążę matki, tym razem z nowym partnerem.

Dr Guzzo kontynuuje: - Odkryłyśmy, że pierworodne nastolatki z przyrodnim rodzeństwem, z tą samą matką, ale z innym ojcem, mają gorsze wyniki niż ich rówieśnicy, którzy mają rodzeństwo z tych samych rodziców. Nawet po przeanalizowaniu czynników społeczno-ekonomicznych, wykształcenia matki, rodzinnej niestabilności i struktury rodziny.

Takie nastolatki o 65 proc. częściej zażywały marihuanę, kokainę, crack, środki halucynogenne, uspokajające i inne przed 15. rokiem życia. Co więcej, ponad 2,5 razy częściej niż ich rówieśnicy uprawiały seks przed ukończeniem 15 lat.

Na tę chwilę jeszcze nie wiadomo, skąd się biorą takie zachowania, dlatego Guzzo i Dorius planują dodatkowe badania, które wezmą pod uwagę także zaangażowanie ojców i ojczymów.