Nie każde "E" to twój wróg

| Aktualizacja:

Litera "E" na etykiecie produktu spożywczego i towarzyszący jej numer kojarzą się głównie z niezdrowymi konserwantami. Pod tym symbolem mogą się jednak kryć także nieszkodliwe związki, jak np. naturalne barwniki lub przeciwutleniacze.

wróć do artykułu
  • ~Aneta
    (2017-02-13 08:55)
    Jesteś tym co jesz i tak się czujesz. Dobra dieta to naturalny rozsądny sposób żywienia. Przeczytajcie sobie książkę Odchudzanie z elementami fizjologii i biochemii, tam sporo informacji, które diety są niezdrowe i dlaczego, jakie spustoszenie sieją w organizmie, ale przede wszystkim dowiesz się jak jeść i ćwiczyć, by zrzucać kilogramy i być zdrowym. Warto coś zrobić dla siebie, ja mam już dychę mniej :)
  • ~ madry przed szkoda
    (2018-01-16 23:44)
    co oni tu piernicza Kiedys nie dodawano jakis E i ludzie byli zdrowsi A teraz kazdy producent chce wydrzec z produktu spozywczego jak najdluzszy okres spozycia i SYPIA DO TEGO TRUCIZNY !!!!!! Tylko jedzenie najmniej przetworzone i wolne od tego dziadostwa pod symbolem E Ludzie chcecie zyc dluzej to otworzcie szerzej oczy i czytajcie czy ktos nie chce was truc czyli cztajcie jaki jest sklad produktu
  • ~annaG
    (2018-01-24 07:48)
    stosowałam prostą dietę opartą na nie podjadaniu wieczorami. Ostatni posiłek o 16. Do tego super suplement diety Fitatten i schudłam 12kg.
  • ~Mario
    (2018-01-16 21:43)
    Ditlenek tytanu jest generalnie uważany za stosunkowo obojętny, bezpieczny materiał, ale coraz więcej produktów wykorzystuje nanocząstki dwutlenku tytanu i to może zmienić wszystko. E-171: Nanocząstki dwutlenku tytanu mają rozmiar ultramikroskopowy, dzięki czemu są w stanie łatwo przeniknąć przez skórę i dotrzeć do podstawowych naczyń krwionośnych i krwi. Dowody sugerują, że niektóre nanocząsteczki mogą wywoływać toksyczne efekty w twoim mózgu i powodować uszkodzenie nerwów, a niektóre mogą również być rakotwórcze.

Może zainteresować Cię też: