Dziennik Gazeta Prawana logo

Jesteś na diecie? Możesz jeść, to co lubisz, tylko...

1 sierpnia 2014, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kobieta je warzywa
Kobieta je warzywa/Shutterstock
Dieta i karmelowy syrop do kawy? Dieta i ciasto ze słodką polewą i białą czekoladą? Wydaje się, że to sprzeczności nie do połączenia. A jednak! Będąc na diecie, nie trzeba wcale rezygnować ze słodkości i innych pyszności, na które mamy ochotę.

Odchudzanie kojarzyć się może z mozolną walką o utratę kolejnych kilogramów. Podczas niej wciąż pojawiają się nowe pokusy, takie jak słodkie kremy, pyszne sosy, kaloryczne makarony... Czasem wygrywa silna wola, innym razem górę bierze jednak pragnienie zrobienia sobie małej przyjemności. W efekcie dieta kończy się zaraz po tym, gdy się zaczęła, a my obiecujemy sobie, że następnym razem na pewno już będziemy bardziej konsekwentni.

Zostaw smak, wyrzuć kalorie

Można się zdziwić, jeśli osoba twierdząca, że jest na diecie odchudzającej opowiada nam, że właśnie zjadła dwa kawałki ciasta z białą czekoladą i sernikową polewą. Albo, że zajadała się budyniem, batonikami z czekoladą, naleśnikami, a na obiady jada strogonowa, pizzę i wrapsy. A właśnie przepisy na takie desery i obiady znajdziemy na blogu Guiltfree Light Co, prezentującym przepisy kulinarne na dietetyczne jedzenie.

Gdzie tkwi haczyk? Otóż okazuje się, że wiele składników występujących w wysokokalorycznych produktach z powodzeniem i bez straty dla smaku można zastąpić niskokalorycznymi odpowiednikami. Dzięki nim osoba na diecie odchudzającej może pozwolić sobie na więcej pyszności bez poczucia winy.

Idea stosowania produktów z kategorii „zero kalorii” lub też o obniżonej kaloryczności polega na tym, aby przygotowując potrawy, zastępować nimi część składników. Nie zawsze więc celem musi być to, aby obiad lub deser w całości składał się z produktów pozbawionych kalorii, ale aby np. nie trzeba było rezygnować ze smacznych dodatków.

- mówi Kornelia Warda-Poniecka ze sklepu GuiltFree.pl. –

Dietetyczne ciasta, desery i batoniki

Ale zastąpić można całkiem sporo. Przykładem może być ciasto z malinami i białą czekoladą. Zgodnie z podanym na blogu przepisem, kruchy spód upiec można z wykorzystaniem w połowie odtłuszczonych mąk – kokosowej i migdałowej, a w połowie typowej mąki pszennej pełnoziarnistej. W spodzie zatapiamy żurawiny i kawałki białej czekolady bez cukru. Po upieczeniu spodu, polewamy go masą z serka homogenizowanego, w której zatapiamy maliny. Całość pokrywamy kleksami z polewy czekoladowej (wykonanej z czekolady wymieszanej z łyżką mleka). Ciasto wstawiamy do lodówki, tak aby polewa zastygła.

Do posłodzenia ciasta można użyć słodzika, masło można zastąpić bananem, a zamiast mleka (do ciasta) użyć bezsmakowego izolatu białka serwatkowego.

Możemy również samodzielnie przygotować słodkie przekąski, podobne w smaku do Snickersów, Ptasiego Mleczka czy batoników Bounty, ale zdecydowanie mniej kaloryczne.

Na blogu Guiltfree Light Co znajdziemy m.in. przepis na kokosowe batoniki polane czekoladą. Można je przygotować w 20 minut, a do ich wykonania potrzebnych jest tylko 5 składników: odtłuszczona mąka kokosowa, ser ricotta, słodzik (np. pastylki Splendy), czekolada bez cukru i odrobina mleka. Jeden samodzielnie przygotowany batonik, nawet jeśli okaże siędwa razy większy od podobnego ze sklepu, będzie miał o 100 kcal mniej, ponad 2 razy więcej białka, prawie 4 razy mniej węglowodanów i o 10% mniej tłuszczu.

Bez podwójnego gotowania

Dietetyczna może być także pizza, której spód można zapiec z odtłuczonych mąk – tym razem słonecznikowej i arachidowej (fistaszkowej). Na wierzch kładziemy oczywiście dowolne składniki – one też mogą być niskokaloryczne.

Kto chciałby przygotować sobie szybki obiad lub ciepłą przekąskę, może kupić gotowe wrapsy. Te dietetyczne są o ponad połowę mniej kaloryczne niż standardowe. Mogą być one pozbawione dodatków lub od razu pomidorowe, ziołowe, czy szpinakowe. Wtedy wystaczy przygotować do nich odpowiednie nadzienie.

- – mówi Kornelia Warda-Poniecka. – – dodaje.

Pyszny deser ucieszy natomiast wszystkich domowników. Wiadomość, że znajduje się w nim niewielka ilość kalorii, na pewno nikogo nie powstrzyma od spałaszowania słodkich pyszności.

I kto powiedział, że dieta odchudzająca nie może być smaczna?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj