Mózg pracuje głównie na glukozie, więc jeżeli mamy okres wzmożonej pracy umysłowej, bardzo ważne jest to, żeby tą glukozę do mózgu dostarczać regularnie - tłumaczy dietetyk Małgorzata Krukowska w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

Reklama

To nie oznacza jednak, że słodycze pomogą w nauce. Cukier z cukierków czy ciastek dostarcza energii na krótko. Słodycze lepiej więc zastąpić chociażby suszonymi owocami lub orzechami. Dobrym źródłem glukozy są również kasze, ryże, makarony, pieczywo razowe oraz płatki.

Gdy spada nam cukier i odczuwamy osłabienie i dekoncentrację, to można się poratować na przykład owocem suszonym. Czyli rzeczą taką bardzo praktyczną, którą można mieć zawsze w kieszeni i zawsze po nią sięgnąć - mówi dietetyk i dodaje, że produkty te są również cennym źródłem witamin i magnezu, usprawniającym funkcjonowanie mózgu.

Czystą glukozę powinniśmy dostarczać do naszego organizmu przy okazji każdego posiłku. Na śniadanie i kolację na przykład w formie pieczywa lub płatków oraz na obiad pod postacią makaronu lub gruboziarnistej kaszy. Cukier z tych produktów będzie stopniowo uwalniany do mózgu. Dzięki temu będzie on stale aktywny na tym samym poziomie i unikniemy trudności w nauce i problemów z koncentracją.

Częstym błędem jest podjadanie między posiłkami. Często w pośpiechu sięgamy po produkty wysoko przetworzone oraz słodycze, które mają w szybkim czasie dodać nam energii, ale dostarczają jej na krótko. Lepszym rozwiązaniem jest zjedzenie w ciągu dnia tradycyjnej kanapki. Wbrew pozorom, mało pomocna w utrzymaniu dobrej formy umysłowej jest również kawa. Choć rzeczywiście po wypiciu jej czujemy pobudzenie, to nie daje ona efektów długotrwałych i już po zaledwie godzinie znów możemy odczuwać zmęczenie.