Brak rezultatów i poczucie winy - to najczęstsze efekty stosowania diet, wynika z najnowszych badań. Naukowcy przekonują, że kobiety, które zwracają uwagę na to, co jedzą, wcale nie jedzą mniej niż kobiety, które nie przywiązują do tego wagi.

Niezależne badania wskazały, że kobiety, które starają się pozostać na diecie, nie do końca przestrzegają jej zasad i zwykle jedzą tyle samo, co panie, które nie dbają o to, co i ile jedzą. Zwykle taka postawa kobiet kończy się wyrzutami sumienia.

Naukowcy podkreślają, że dieta odbiera przyjemność czerpaną z jedzenia i dodatkowo nie przynosi żadnych rezultatów, poza frustracją.

- Mimo szczerych intencji, osoby będące na diecie zwykle nic nie zyskują, za to wiele tracą, poza zbędnymi kilogramami - podkreślają badacze z holenderskiego uniwersytetu Utrecht. - Nasze badanie jednoznacznie wskazały, że kobiety, które deklarują, że są na diecie, zwykle nie są zbyt powściągliwe w stosunku do jedzenia. Ponadto, po spożyciu czegokolwiek mają wyrzuty sumienia - dodają naukowcy.

W badaniu wzięło udział 148 kobiet. Panie zostały zaproszone na poczęstunek, który dla ich wiedzy miał być sesją degustacyjną dla sieci supermarketów. Panie pozostawione same na 10 minut miały do dyspozycji wysokokaloryczne przekąski jak chipsy czy orzeszki w czekoladzie i niskokaloryczne produkty jak krakersy czy plasterki jabłka.

Po "degustacji" panie zostały zapytane o ich emocje, w tym poczucie winy, w stosunku do jedzenia, ich postawy wobec diety i sposobu odżywiania. Wyniki pokazały, że tzw. "powściągliwi konsumenci" - których waga często się waha, testują różne diety i uważają na to, co jedzą - spożywają tyle samo kalorii, co panie, które nie przywiązują wagi do diety. Spożywają one również taką samą ilość niezdrowych przekąsek.

Jednocześnie, po takiej uczcie, panie "dbające o sylwetkę" odczuwały duże wyrzuty sumienia.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>