Odkrycie to zaprzecza wcześniejszym doniesieniom, które sugerowały, że autyzm najczęściej współwystępuje z upośledzeniem umysłowym.
mówi główna autorka badania dr Josephine Shenouda. -.
- – podkreśla Shenouda. -.
Korzystając z danych medycznych mieszkańców regionu metropolitalnego Nowego Jorku i New Jersey (z lat 2000-2016) naukowcy zidentyfikowali 4661 ośmiolatków będących w spektrum autyzmu, spośród których 1505 (czyli 32,3 proc.) miało niepełnosprawność intelektualną, a 2764 (59,3 proc.) nie.
Dalsze analizy wykazały, że wskaźniki występowania autyzmu współwystępującego z niepełnosprawnością intelektualną wzrosły w badanym okresie dwukrotnie (z 2,9 na 1000 do 7,3 na 1000), zaś wskaźniki częstości tego zaburzenia bez jednoczesnej niepełnosprawności intelektualnej wzrosły pięciokrotnie (z 3,8 na 1000 do 18,9 na 1000).
Jak mówi dr Shenouda, aby wyjaśnić ten znaczący wzrost i określić jego przyczyny potrzebne są dalsze badania, ale już teraz można powiedzieć, że pewną rolę odgrywają większa świadomość społeczeństwa oraz większa liczba przeprowadzanych testów diagnostycznych.
I choć obie rzeczy te mogą mieć znaczenie, to jednak „fakt, że zaobserwowaliśmy aż 500-procentowy wzrost zapadalności na autyzm wśród dzieci bez jakiejkolwiek niepełnosprawności intelektualnej – dzieci, o których wiemy, że łatwo wymakają się sitom diagnostycznym – sugeruje, że także jakieś inne czynniki napędzają ten wzrost” - uważa prof. Walter Zahorodny, współautor omawianej publikacji.
Naukowcy z Rutgers wykazali też, że częstość występowania zaburzeń ze spektrum wiąże się pochodzeniem etnicznym oraz statusem społeczno-ekonomicznym. Prawdopodobieństwo zdiagnozowania autyzmu u dzieci czarnoskórych bez niepełnosprawności intelektualnej było o 30 proc. mniejsze niż u dzieci białych, a prawdopodobieństwo diagnozy u małoletnich mieszkańców zamożniejszych dzielnic było aż o 80 proc. większe w porównaniu do dzieci z - jak to określono w badaniu - obszarów zaniedbanych.
W końcowym etapie swojego badania naukowcy z zespołu dr Shenouda’y zajęli się oszacowaniem, dlaczego w niektórych populacjach wskaźniki wykrywalności zaburzeń ze spektrum autyzmu są wyraźnie zaniżone. - - mówi naukowczyni.
- – dodaje. - .