Dziewczynki połączone głowami. Chirurdzy sprawdzają, czy można je rozdzielić
7 sierpnia 2017, 07:20
Rabeya i Rokeya są pogodnymi dziewczynkami, chętnie się uśmiechają i są skore do zabawy. Niestety, są połączone głowami. Chirurdzy zastanawiają się, czy jest szansa na przeprowadzenie operacji rozdzielenia sióstr syjamskich bez dokonania uszczerbku na ich zdrowiu. Jeśli okaże się, że tak, będzie to niezmiernie trudne przedsięwzięcie.
1/6Rabeya Islam i Rokeya Islam leżą w szpitalu w stolicy Bangladeszu, Dhace. Czuwa przy nich ich mama, Taslima Khatun, z zawodu nauczycielka. Kobieta jest dobrej myśli i wierzy, że chirurgom uda się bez szwanku rozdzielić jej córki.
PAP/EPA/ABIR ABDULLAH
2/6DZIEWCZYNKI ZŁĄCZONE GŁÓWKAMI. ZDOŁAJĄ JE ROZDZIELIĆ?
PAP/EPA/ABIR ABDULLAH
3/6DZIEWCZYNKI ZŁĄCZONE GŁÓWKAMI. ZDOŁAJĄ JE ROZDZIELIĆ?
PAP/EPA/ABIR ABDULLAH
4/6DZIEWCZYNKI ZŁĄCZONE GŁÓWKAMI. ZDOŁAJĄ JE ROZDZIELIĆ?
PAP/EPA/ABIR ABDULLAH
5/6DZIEWCZYNKI ZŁĄCZONE GŁÓWKAMI. ZDOŁAJĄ JE ROZDZIELIĆ?
PAP/EPA/ABIR ABDULLAH
6/6DZIEWCZYNKI ZŁĄCZONE GŁÓWKAMI. ZDOŁAJĄ JE ROZDZIELIĆ?
PAP/EPA/ABIR ABDULLAH
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl